CZP to placówki oferujące całodobową, bezpłatną pomoc osobom pełnoletnim z problemami ze zdrowiem psychicznym, bez konieczności posiadania skierowania czy wcześniejszej rejestracji. Pilotaż rozpoczął się w 2018 r., a na jego realizację do końca 2025 r. przeznaczono 8,93 mld zł. Powstało 117 placówek, których rozwój przebiegał etapami: w latach 2018–2023 liczba osób objętych programem wzrosła z 3 mln do niemal 15 mln.
Na początku lutego w Sejmie wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka poinformowała, że resort do końca marca wskaże docelowy model funkcjonowania CZP. – Przedstawimy, w jaki sposób pilotaż może stać się częścią krajobrazu systemu ochrony zdrowia – deklarowała.
Dotychczas – w ramach pilotażu – placówki otrzymywały ryczałt uzależniony od liczby mieszkańców objętych opieką. W grudniu 2024 r. w MZ powołano zespół ds. zmian systemowych w CZP, który przygotował obszerny raport zawierający rekomendacje dotyczące modelu funkcjonowania CZP po zakończeniu pilotażu. W opracowaniu opublikowanym przez resort zdrowia przedstawiono m.in. propozycję nowych zasad finansowania.
Kierunki zmian dla CZP
Model sugerowany przez NFZ oparty jest na klasycznym rozliczaniu liczby wykonanych świadczeń (fee for service) i możliwie najbardziej precyzyjnej regulacji procesu leczenia.
Dr n. med. Anna Depukat, psychiatra ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, uważa jednak, że wdrożenie tego wariantu mogłoby sprawić, że "rzetelna transformacja systemu może nie dojść do skutku".
– Obawiamy się też, że jeśli zmiany modelu usług będą projektowane wyłącznie w oparciu o koszyk świadczeń gwarantowanych i zapisane w rozporządzeniu, to nie zmieni paradygmatu leczenia psychiatrii środowiskowej. Może poprawić formalnie system w stosunku do tego, co było przed pilotażem, ale dalej nie unikniemy błędów, które sprawią, że system nie będzie elastyczny i sprawny – mówi.
– CZP dały szansę na wejście na wyższy poziom organizacji opieki. Powrót do modelu NFZ oznaczałby utratę tej szansy – wtóruje dr Tomasz Rowiński, psycholog z Think Tanku SGH dla ochrony zdrowia.
Kolejny model finansowania – bliski testowanemu w pilotażu i sprecyzowany w ramach prac Kongresu Zdrowia Psychicznego – stawia na ryczałt populacyjny z korektami i fee-for-service dla mieszkańców spoza obszaru CZP.
Zgodnie z koncepcją zaproponowaną w raporcie budżet CZP składałby się z kolei z trzech elementów: ryczałtu populacyjnego (budżet miałby być ustalany corocznie), części jakościowej, uzależnionej od spełniania określonych wskaźników (m.in. czas oczekiwania na pierwszą wizytę czy liczbę rehospitalizacji), i komponentu funkcjonalnego (zależnego od liczby i kategorii pacjentów, a nie tylko od samej gotowości do świadczenia usług).
– Model opracowany przez zespół jest kompleksowy: monitoruje jakość, dostępność i koordynację elastycznej opieki, a jednocześnie daje narzędzia do dalszej transformacji systemu. Bez takich rozwiązań opieka środowiskowa w Polsce nie będzie funkcjonować skutecznie – wiemy to m.in. z doświadczeń pilotażu – wskazuje dr Depukat. Zaznacza, że propozycja jest pewnym konsensusem.
Z kolei dr Rowiński wskazuje, że trójelementowy model finansowania zapewni stabilność funkcjonowania placówek, a jednocześnie uwzględnia jakość opieki i pozwala na rozwijanie innowacyjnych form terapii.
– CZP mierzą się z tym, co jest problemem w całej ochronie zdrowia – monitorowaniem jakości leczenia, jego efektów i powiązaniem z finansowaniem – wskazuje.
Resort zdrowia przekazał DGP, że decyzję w sprawie funkcjonowania CZP podejmie na bazie analizy wniosków i rekomendacji zespołu. Program pilotażowy został przedłużony do 31 grudnia 2026 r.