Wyniki badania przeprowadzono w połowie lutego – jeszcze przed eskalacją politycznej debaty i przed ostatecznymi decyzjami Sejmu.
Sondaż IBRiS: 58,4 proc. za podpisaniem ustawy SAFE
Z badania IBRiS dla „Rzeczpospolitej” wynika wyraźna przewaga zwolenników wejścia w życie ustawy SAFE. Poparcie na poziomie 58,4 proc. oznacza, że większość respondentów chce, by prezydent umożliwił realizację programu. Przeciwnicy podpisu stanowią 29,8 proc. ankietowanych, pozostali nie mieli zdania.
Różnice widać szczególnie w elektoratach. Aż 92 proc. wyborców koalicji rządzącej opowiada się za podpisaniem ustawy, natomiast 59 proc. wyborców opozycji oczekuje, że prezydent jej nie zaakceptuje. Oznacza to, że decyzja głowy państwa będzie miała nie tylko wymiar instytucjonalny, lecz także wyraźnie polityczny – każda z opcji spotka się z ostrą reakcją części sceny politycznej.
Badanie zostało przeprowadzone jeszcze przed pełnym rozwinięciem publicznego sporu o SAFE, co może oznaczać, że stanowiska wyborców będą się dalej polaryzować wraz z nasileniem kampanii informacyjnej i politycznej.
Program SAFE: 43,7 mld euro i 139 projektów bezpieczeństwa
Program SAFE to element europejskiej architektury bezpieczeństwa, przyjęty przez państwa członkowskie Unii Europejskiej w styczniu. Polska przedstawiła listę 139 projektów, które mają zostać sfinansowane w ramach mechanizmu. Łączna kwota wsparcia to 43,7 mld euro w formie niskooprocentowanych pożyczek.
Środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na modernizację sił zbrojnych – w tym zakupy sprzętu wojskowego, rozwój zdolności produkcyjnych przemysłu obronnego oraz inwestycje infrastrukturalne. Według informacji rządowych część projektów będzie realizowana we współpracy z partnerami europejskimi, a także z Ukrainą. To wpisuje się w szerszy trend zacieśniania współpracy obronnej w UE po rosyjskiej agresji na Ukrainę i w kontekście rosnących wydatków na zbrojenia w całej Europie.
W programie uczestniczyć mają nie tylko Ministerstwo Obrony Narodowej, lecz także inne resorty – m.in. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Infrastruktury. Chodzi o finansowanie przedsięwzięć związanych z szeroko rozumianym bezpieczeństwem: ochroną granic, systemami łączności, infrastrukturą krytyczną i logistyką.
Według danych Europejskiej Agencji Obrony w 2023 roku państwa UE przeznaczyły na obronność rekordowe 279 mld euro, a prognozy na kolejne lata zakładają dalszy wzrost nakładów. SAFE ma być jednym z narzędzi koordynujących inwestycje i wzmacniających interoperacyjność.
Karol Nawrocki pod presją: weto czy podpis?
Prezydent Karol Nawrocki znalazł się w sytuacji silnej presji politycznej. Z jednej strony większość opinii publicznej – według sondażu IBRiS – oczekuje podpisania ustawy. Z drugiej strony znaczna część elektoratu opozycyjnego wyraża sprzeciw wobec przyjęcia dokumentu w obecnym kształcie.
Z informacji z otoczenia prezydenta wynika, że kluczowym elementem jego stanowiska jest kwestia kontroli nad realizacją programu SAFE. Rozważana jest możliwość powołania Komitetu Sterującego, w którym znaleźliby się także przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego. Obecna wersja ustawy nie przewiduje takiego rozwiązania, jednak – jak podkreślają rozmówcy z kręgów prezydenckich – wszystkie opcje pozostają otwarte.
Ewentualne weto oznaczałoby konieczność ponownego głosowania w Sejmie i próbę odrzucenia sprzeciwu prezydenta większością 3/5 głosów. Koalicja rządząca nie dysponuje taką przewagą samodzielnie, co czyni decyzję głowy państwa kluczową dla losów programu.
Spór o SAFE i europejska współpraca obronna
Debata wokół SAFE wpisuje się w szerszy kontekst sporów o zakres integracji obronnej w Unii Europejskiej. W ostatnich miesiącach przyspieszyły prace nad wspólnymi zamówieniami sprzętu, zwiększaniem zdolności produkcyjnych europejskiego przemysłu zbrojeniowego oraz koordynacją inwestycji infrastrukturalnych.
W Polsce dyskusja dotyczy nie tylko skali finansowania, lecz także mechanizmów nadzoru i wpływu instytucji krajowych na realizację projektów. Zwolennicy ustawy podkreślają, że 43,7 mld euro w niskooprocentowanych pożyczkach to szansa na przyspieszenie modernizacji armii i wzmocnienie bezpieczeństwa państwa. Krytycy wskazują na ryzyko zwiększenia zadłużenia oraz potrzebę większej transparentności w zarządzaniu środkami.
W tle pozostaje także współpraca z Ukrainą, która – zgodnie z rządowymi zapowiedziami – ma być jednym z partnerów części projektów. To dodatkowo nadaje programowi wymiar geopolityczny.