Podczas odprawy dowódców wojskowych na warszawskiej Cytadeli Kosiniak-Kamysz zapewnił, że suwerenność Polski nie jest zagrożona. Przypomniał, że korzystamy ze środków unijnych w wielu obszarach i dotychczas nigdy Polsce nie zarzucono nierzetelności w wykorzystywaniu funduszy UE. Kolejnym argumentem za przyjęciem ustawy wdrażającej program dozbrajania SAFE mają być - według Kosiniaka-Kamysza - przyjęte przez Senat poprawki, w tym zapis o tym, że pożyczki nie będą finansowane z budżetu MON. - Będę przekonywał pana prezydenta do ostatniej chwili - oświadczył.

Rząd otwarty na współpracę z prezydentem w sprawie SAFE

Zdaniem szefa MON, przygotowana ustawa udowadnia, że rząd jest otwarty na współpracę z prezydentem. - Rozporządzenie daje możliwość przyjęcia programu SAFE bez ustawy, ale wtedy rola parlamentu, (...) rola pana prezydenta byłaby zupełnie inna - zauważył Kosiniak-Kamysz.

Jak dodał, SAFE jest jedynym funduszem pożyczkowym, który zapewnia „gwarancję bezpieczeństwa budżetu MON na wiele lat do przodu”. - Jeżeli będą lepsze warunki kredytowe w jakimkolwiek innym programie, skorzystamy z nich od razu. Na dzień dzisiejszy nie ma - ocenił szef MON.