- Ponad 1200 wypadków w sezonie narciarskim 2025. GOPR alarmuje
- Najczęstsze przyczyny wypadków na stoku: nadmierna prędkość i brak umiejętności
- Brak przygotowania do jazdy na nartach zwiększa ryzyko wypadku
- Kask na stoku i zasady FIS. Podstawy bezpieczeństwa narciarzy
- Czego nie wolno robić na nartach. Konkretne przepisy i kary dla narciarzy
Marcin Szczurek, naczelnik ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR, w rozmowie z Onetem wskazuje, że skala zdarzeń jest bezprecedensowa, a głównymi przyczynami pozostają nadmierna prędkość, brak przygotowania oraz nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Jednocześnie przypomina, że narciarze mogą ponosić realne konsekwencje prawne — od mandatów po odpowiedzialność karną.
Ponad 1200 wypadków w sezonie narciarskim 2025. GOPR alarmuje
Jak wyjaśnia Marcin Szczurek, system pracy ratowników GOPR opiera się na dwóch obszarach działania. Oprócz klasycznego ratownictwa górskiego na szlakach, w sezonie zimowym ratownicy pełnią również służbę bezpośrednio na zorganizowanych terenach narciarskich. W Beskidach GOPR ma podpisane umowy z kilkunastoma ośrodkami narciarskimi, co oznacza stałą obecność ratowników na stokach.
Dane z tego sezonu nie pozostawiają wątpliwości co do skali problemu. Od 1 stycznia ratownicy odnotowali już ponad 1000 zdarzeń, natomiast od początku sezonu narciarskiego, który rozpoczął się w grudniu, liczba interwencji przekroczyła 1200. Dla porównania, w całym poprzednim sezonie zimowym liczba wypadków wyniosła niewiele ponad 920. Co istotne, sezon nadal trwa, a przed narciarzami jeszcze kilka tygodni ferii zimowych, co oznacza, że liczba zdarzeń będzie nadal rosła.
Najczęstsze przyczyny wypadków na stoku: nadmierna prędkość i brak umiejętności
Zdaniem naczelnika Grupy Beskidzkiej GOPR, rosnąca liczba wypadków jest bezpośrednio związana z coraz większą popularnością narciarstwa. Na stokach pojawia się więcej osób niż w poprzednich latach, w tym wielu początkujących narciarzy, którzy nie zawsze są odpowiednio przygotowani technicznie i fizycznie.
Jednym z kluczowych problemów jest niedostosowanie prędkości do umiejętności oraz warunków panujących na trasie. W praktyce oznacza to sytuacje, w których narciarz nie jest w stanie zapanować nad sprzętem, co prowadzi do zderzeń z innymi osobami lub przeszkodami. Do wypadków dochodzi także w wyniku przecinania toru jazdy innym uczestnikom ruchu, nagłych manewrów lub wyjazdu poza trasę.
W tym sezonie doszło już do tragicznego zdarzenia ze skutkiem śmiertelnym. W wyniku zderzenia dwóch narciarzy zginął 11-letni chłopiec, który doznał rozległych obrażeń. Ten przypadek pokazuje, że konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania na stoku mogą być nieodwracalne.
Brak przygotowania do jazdy na nartach zwiększa ryzyko wypadku
Marcin Szczurek zwraca uwagę, że wielu narciarzy nie przygotowuje się odpowiednio do sezonu. Jazda na nartach wymaga nie tylko umiejętności technicznych, lecz także odpowiedniej kondycji fizycznej oraz właściwie przygotowanego sprzętu.
W tym sezonie warunki na stokach są szczególnie wymagające. Śnieg jest często twardy i zlodzony, co znacząco utrudnia kontrolę nad nartami. W takich warunkach kluczowe znaczenie ma odpowiednie przygotowanie sprzętu, w tym naostrzenie krawędzi, które zapewnia stabilność podczas jazdy.
Problemem pozostaje również brak odpowiedniej techniki jazdy. Zmiany technologiczne w ośrodkach narciarskich sprawiły, że dostęp do stoków stał się łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Nowoczesne wyciągi krzesełkowe i gondole pozwalają wjechać na szczyt osobom, które nie posiadają podstawowych umiejętności narciarskich. W przeszłości wyciągi orczykowe wymagały już pewnego poziomu sprawności, co stanowiło naturalną barierę dla początkujących.
Kask na stoku i zasady FIS. Podstawy bezpieczeństwa narciarzy
Ratownicy GOPR zwracają uwagę na znaczenie stosowania kasku.Około 10 proc. osób, którym udzielono pomocy w tym sezonie, nie miało żadnej ochrony głowy. Choć w Polsce obowiązek noszenia kasku dotyczy tylko osób poniżej 16. roku życia, jego stosowanie znacząco zmniejsza ryzyko ciężkich urazów czaszkowo-mózgowych.
Kluczową rolę odgrywa również znajomość zasad dekalogu FIS, który określa podstawowe reguły bezpieczeństwa na stokach. Zasady te obejmują m.in. obowiązek kontrolowania prędkości, zachowania bezpiecznej odległości od innych narciarzy oraz udzielenia pomocy w razie wypadku.
Czego nie wolno robić na nartach. Konkretne przepisy i kary dla narciarzy
Zasady bezpieczeństwa na stokach w Polsce regulowane są przez ustawę z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich.
- Zgodnie z art. 30 ust. 1 tej ustawy każdy narciarz ma obowiązek zachowania należytej staranności w celu ochrony życia i zdrowia swojego oraz innych osób.
- Art. 30 ust. 2 pkt 1 nakłada obowiązek dostosowania prędkości do własnych umiejętności, warunków atmosferycznych, stanu trasy oraz natężenia ruchu.
- Art. 30 ust. 2 pkt 2 zobowiązuje narciarzy do korzystania wyłącznie z tras odpowiednich do ich poziomu umiejętności.
- Art. 30 ust. 2 pkt 3 nakazuje udzielenie pomocy osobom poszkodowanym oraz powiadomienie ratowników.
- Nieprzestrzeganie tych zasad podlega karze grzywny na podstawie art. 45 ust. 1 tej ustawy. W praktyce może to oznaczać mandat do 500 zł.
W przypadku spowodowania wypadku zastosowanie mogą mieć przepisy Kodeksu karnego. Art. 160 § 1 przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za narażenie życia lub zdrowia innej osoby. Jeżeli skutkiem wypadku będzie śmierć, zastosowanie ma art. 155 Kodeksu karnego, który przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Narciarz ma również obowiązek zatrzymania się po wypadku i udzielenia pomocy. Oddalenie się z miejsca zdarzenia może prowadzić do odpowiedzialności karnej oraz cywilnej, w tym obowiązku pokrycia kosztów leczenia i rehabilitacji poszkodowanego.
66 akcji GOPR na szlakach. Najczęstsze błędy turystów zimą
Równolegle ratownicy prowadzą działania na szlakach turystycznych. Od początku roku przeprowadzono 66 akcji i interwencji związanych z turystyką górską.
Najczęstszymi przyczynami wezwań pozostają brak odpowiedniego wyposażenia, niewłaściwe planowanie trasy oraz przecenianie własnych możliwości. Problemem jest również niewłaściwe ubranie, brak raczków, kijów trekkingowych czy odpowiedniego obuwia.
Dodatkowym zagrożeniem jest poleganie wyłącznie na telefonie komórkowym. W zimowych warunkach bateria rozładowuje się szybciej, co może uniemożliwić wezwanie pomocy.
Ratownicy zalecają korzystanie z aplikacji „Ratunek”, która umożliwia szybkie przekazanie lokalizacji służbom ratunkowym.
Q&A — najważniejsze pytania o bezpieczeństwo na stoku i odpowiedzialność prawną
- Czy można dostać mandat za zbyt szybką jazdę na nartach? Tak. Na podstawie art. 45 ustawy o bezpieczeństwie w górach oraz art. 54 Kodeksu wykroczeń można otrzymać mandat do 500 zł za nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
- Czy narciarz odpowiada za spowodowanie wypadku? Tak. Zgodnie z art. 160 Kodeksu karnego za narażenie życia lub zdrowia grozi do 3 lat więzienia, a w przypadku śmierci poszkodowanego do 5 lat pozbawienia wolności (art. 155 kk).
- Czy trzeba zatrzymać się po wypadku na stoku? Tak. Obowiązek udzielenia pomocy wynika z art. 30 ustawy o bezpieczeństwie w górach. Ucieczka z miejsca zdarzenia może skutkować odpowiedzialnością karną.
- Czy można jeździć na nartach pod wpływem alkoholu? Nie ma odrębnego przepisu jak dla kierowców, ale osoba stwarzająca zagrożenie może zostać ukarana na podstawie Kodeksu wykroczeń.
- Czy kask jest obowiązkowy? Tak, ale tylko dla osób poniżej 16. roku życia w Polsce. Jednak ratownicy zdecydowanie zalecają jego używanie wszystkim narciarzom.
Źródła:
- Ustawa z dnia 18 sierpnia 2011 r. o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich
- Kodeks karny
- Kodeks wykroczeń
- Onet.pl