Wedle przedsiębiorców, nauczycieli zawodów oraz dyrektorów szkół, „firmy, które obecnie przyjmują uczniów na praktyki, ponoszą ogromne ryzyko prawne, narażając się na dotkliwe sankcje”. - Prawo faktycznie uniemożliwia nam przyjmowania uczniów na praktyki szkolne na budowie i tym samym zamyka nam oraz całej branży budowlanej drogę do przygotowania zawodowego młodocianych pracowników – mówi Tomasz Ćwikowski, właściciel znanej nowosądeckiej firmy ERBET.

Nie tylko on uważa, że utrzymywanie aktualnych regulacji grozi kluczowemu sektorowi gospodarki zahamowaniem napływu młodych fachowców - w sytuacji, gdy już dziś bardzo ich brakuje. – To jak mamy w kraju zrealizować wielkie inwestycje infrastrukturalne związane m.in. z budową Portu Polska (d. CPK) czy transformacją energetyczną? Jak wybudujemy oczekiwane przez Polki i Polaków mieszkania? – pyta przedsiębiorca.

Wedle raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego („Demografia a podaż pracy”), kadra budowlańców w Polsce błyskawicznie się starzeje: aż ćwierć miliona fachowców osiągnie w najbliższej dekadzie wiek emerytalny. Do 2035 r. 225 tys. z nich zniknie z rynku pracy, a w ich miejsce napłynie zaledwie 113 tys. młodych. Dziś na jednego fachowca 55+ przypada zaledwie 1 w przedziale wiekowym 15-35 lat. A fizycznych zawodów budowlanych nie da się uprawiać w nieskończoność i zarazem ten sektor bardzo słabo poddaje się automatyzacji i robotyzacji. – Wniosek jest oczywisty: potrzebujemy ludzi i musimy mieć ich gdzie kształcić – komentuje Tomasz Ćwikowski.

Rozporządzenie MEN zabrania młodocianym „prac przy budowie i rozbiórce obiektów budowlanych”

Przedsiębiorcy i nauczyciele zawodów przywołują załącznik nr 1 do rozporządzenia Rady Ministrów z 19 czerwca 2023 r. w sprawie wykazu prac wzbronionych młodocianym i warunków ich zatrudniania przy niektórych z tych prac (Dz. U. z 2023 r. poz. 1240). Kluczowy jest w nim zapis w rozdziale III pkt 10 lit. c, w którym jako prace wzbronione młodocianym wskazano „prace przy budowie i rozbiórce obiektów budowlanych”. Jednocześnie w załączniku nr 2 do ww. rozporządzenia – zawierającym listę prac, do których można angażować młodocianych w wieku powyżej 16 lat, „jeżeli jest to niezbędne do odbycia przygotowania zawodowego” - nie dopuszczono wykonywania prac przy budowie i rozbiórce obiektów budowlanych w celu prowadzenia praktycznego kształcenia zawodowego.

Jak wyjaśnia Małopolski Kurator Oświaty, „oznacza to, że młodociani zatrudniani u pracodawców nie mogą wykonywać prac przy budowie i rozbiórce obiektów budowlanych, a jedynie prace remontowe i wykończeniowe, które nie są objęte pozwoleniem na budowę, ani zgłoszeniem robót budowlanych w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r. poz. 682 ze zm.)". Pojawia się pytanie, jak w takich okolicznościach szkolić np. tynkarzy, wylewkarzy, betoniarzy czy zbrojarzy, albo dekarzy.

Małgorzata Mierczak, dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych im. dra Władysława Matlakowskiego w Zakopanem, przyznaje, że z praktykami młodych w firmach jest poważny problem. – Dotyczy on zwłaszcza mniejszych ośrodków. W wielkich miastach, jak Warszawa czy Kraków, funkcjonuje wiele dużych firm ogólnobudowlanych, które są w stanie zapewnić uczniom praktyczną naukę zawodu w opisanym wyżej stanie prawnym. Niestety, w mniejszych miejscowościach, czyli w tzw. Polsce powiatowej, takich firm i możliwości w praktyce NIE MA. Z tego powodu normą stało się, że uczniowie z Podhala czy Nowosądecczyzny załatwiają sobie praktyki w firmach na terenie Warszawy – tłumaczy dyrektor. Przyznaje, że w znacznej mierze przyczynia się to do późniejszego drenażu lokalnych kadr – i to w realiach, gdy i tak jest ich mało. Cudzoziemcy (w tym Ukraińcy), którzy w ostatnich latach ratowali sektor, również skupiają się głównie w metropoliach, jak Warszawa, Kraków, Trójmiasto, Wrocław.

Dyrektorzy: zgodnie z podstawą programową, szkoły powinny realizować kształcenie praktyczne w oparciu o współpracę z pracodawcami. Jak?

Jak wyjaśnia w piśmie do Tomasza Ćwikowskiego Andrzej Sojka, dyrektor Zespołu Szkół Budowlanych w Nowym Sączu, zgodnie z ramowym planem nauczania uczniowie technikum odbywają obowiązkowe praktyki zawodowe w wymiarze 4 tygodni dla poszczególnych kwalifikacji (140 godzin). Podstawa programowa określa miejsce realizacji praktyk zawodowych w przedsiębiorstwach z branży budowlanej oraz innych podmiotach stanowiących potencjalne miejsce zatrudnienia absolwentów szkół prowadzących kształcenie w zawodzie.

- Realizując zadania zgodnie z Rozporządzeniem MEN, szkoła prowadząca kształcenie zawodowe powinna realizować to kształcenie w oparciu o współpracę z pracodawcami, a praktyczna nauka zawodu powinna odbywać się w jak największym wymiarze w rzeczywistych warunkach pracy u pracodawców – przyznaje dyrektor.

Wedle nauczycieli zawodów, przywołane wyżej, obowiązujące od 30 września 2023 r., rozporządzenie określające szczegółowy wykaz prac wzbronionych młodocianym (osobom, które ukończyły 15 lat, a nie przekroczyły 18 lat) oraz warunki ich zatrudniania, z jednej strony dostosowało przepisy do współczesnych standardów BHP i zaktualizowało załączniki, zastępując przepisy z roku 2004, ale z drugiej - zasadniczo utrudniło prowadzenie kształcenia zawodowego u pracodawców, a więc i realizację podstawy programowej. Młodzi nie mogą uczyć się fachu ani na budowach objętych pozwoleniem na budowę, ani na rozbiórkach. Celem tego ograniczenia jest „ochrona zdrowia fizycznego i psychicznego młodocianych przed pracami o nadmiernym wysiłku, szkodliwym działaniu czynników (chemicznych, fizycznych, biologicznych), wymuszoną pozycją ciała oraz zagrożeniami wypadkowymi”.

Małgorzata Mierczak oraz inni dyrektorzy i nauczyciele mówią, że już dwa lata temu informowali o problemie z praktykami zarówno kuratoria, jak i przedstawicieli MEN z Warszawy. W resorcie słyszymy jednak, że „do Ministerstwa Edukacji Narodowej dotychczas nie docierały sygnały dotyczące problemów w realizacji praktycznej nauki zawodu wynikające z nieuwzględnienia prac przy budowie i rozbiórce obiektów budowlanych w wykazie niektórych prac wzbronionych młodocianym, przy których zezwala się na zatrudnianie młodocianych w wieku powyżej 16 lat stanowiącym załącznik nr 2 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 czerwca 2023 r. w sprawie wykazu prac wzbronionych młodocianym i warunków ich zatrudniania przy niektórych z tych prac (Dz.U. poz. 1240)”.

MEN: Praktyki mogą być realizowane w warsztatach szkolnych lub u pracodawcy pod opieką i nadzorem nauczyciela

Ewelina Gorczyca, rzeczniczka MEN, tłumaczy, że kształcenie w przywołanych wyżej zawodach, tj. betoniarz-zbrojarz, dekarz i innych prowadzone jest zgodnie z podstawami programowymi kształcenia w tych zawodach określonymi w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia 16 maja 2019 r. w sprawie podstaw programowych kształcenia w zawodach szkolnictwa branżowego oraz dodatkowych umiejętności zawodowych w zakresie wybranych zawodów szkolnictwa branżowego (Dz. U. poz. 991 z późn. zm.), które nie przewidują wykonywania prac przy budowie i rozbiórce obiektów budowlanych.

Np. wspomniany przez Tomasza Ćwikowskiego betoniarz-zbrojarz „powinien realizować zadania zawodowe związane z przygotowywaniem i montażem zbrojenia oraz układania zbrojenia w deskowaniu lub formie, wykonywania mieszanek betonowych i układania i zagęszczania mieszanki betonowej w deskowaniu lub formie oraz pielęgnacji świeżego betonu”. Natomiast dekarz „realizuje zadania zawodowe związane z wykonywaniem pokryć dachowych, obróbek dekarskich i blacharskich oraz odwodnień połaci dachowych, wykonywania montażu okien dachowych, wyłazów, świetlików i urządzeń do pozyskiwania energii odnawialnej oraz wykonywania naprawy i rozbiórki pokryć dachowych, obróbek dekarskich i blacharskich, termoizolacji dachów i odwodnień połaci dachowych”.

- Zadania te mogą być realizowane w warsztatach szkolnych lub u pracodawcy pod opieką i nadzorem nauczyciela praktycznej nauki zawodu lub instruktora praktycznej nauki zawodu na stanowiskach umożliwiających praktyczne wykonywanie zadań w powyższym zakresie – opisuje rzeczniczka MEN. Dodaje, że podobnie w innych zawodach z branży budowlanej uczeń jest przygotowywany do wykonywania określonych w podstawie programowej zadań zawodowych na przygotowanych stanowiskach pracy umożliwiających bezpieczną realizację zadań zawodowych, w tym konstrukcjach budowlanych.

Przykładem są zawody monter konstrukcji budowlanych i murarz-tynkarz, w których również nie przewiduje się budowy i rozbiórki obiektu budowlanego. Podstawa programowa kształcenia w zawodzie monter konstrukcji budowlanych przewiduje treści nauczania dotyczące przygotowywania elementów konstrukcji budowlanych do montażu, montowania elementów konstrukcji budowlanych i wykonywania prac związanych z rozbiórką konstrukcji budowlanych. Podobnie w zawodzie murarz-tynkarz, uczeń jest przygotowywany do wykonywania zapraw murarskich, tynkarskich i mieszanek betonowych, wykonywania murowanych konstrukcji budowlanych, wykonywania i naprawy tynków wewnętrznych i zewnętrznych oraz wykonywania remontów i rozbiórki murowanych konstrukcji budowlanych.

- Mam nadzieję, że w ministerstwie rozumieją różnicę między wykonaniem pewnych czynności w warsztacie szkolnym lub zaimprowizowanym stanowisku pracy a wykonywaniem konkretnej pracy na budowie. Gdzie uczniowie mają się nauczyć pracy na budowie, skoro nie wolno im pracować na budowie? Jak przedsiębiorcy w mniejszych miejscowościach mają zorganizować uczniom praktyki, skoro nie wolno im tego robić w ramach realizowanych robót? – pyta Tomasz Ćwikowski.

W opinii części przedsiębiorców i nauczycieli zawodów, przepisy stanowią dziś poważną i groźną barierę w nabywaniu przez uczniów praktycznych umiejętności w jednym z kluczowych obszarów gospodarki. Ich zdaniem, MEN powinno niezwłocznie podjąć działania w celu rozwiązania tego problemu.