Obchody 81. rocznicy wyzwolenia nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau miały skupić się na świadectwach ocalałych. Organizatorzy zrezygnowali z przemówień politycznych. W uroczystościach w Oświęcimiu i Brzezince uczestniczyło ok. 20 byłych więźniów obozu, udział w nich wziął m.in. prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent Nawrocki: Auschwitz pozostaje symbolem odhumanizowania i barbarzyństwa

Po złożeniu kwiatów i zapaleniu znicza pod Ścianą Straceń prezydent zdecydował się na krótką wypowiedź. – Auschwitz pozostaje symbolem zupełnego odhumanizowania, pełnego barbarzyństwa. Był fabryką śmierci zorganizowaną przez Niemców – mówił. Podkreślał, że droga prowadząca do Zagłady „nie rozpoczęła się w Auschwitz”, lecz znacznie wcześniej, w Niemczech okresu międzywojennego. – To naród niemiecki poparł ideologię narodowego socjalizmu i pozwolił Adolfowi Hitlerowi dojść do władzy – stwierdził. Jak dodał, Auschwitz jest także symbolem obojętności świata wobec tego, co działo się w Europie w latach 30. i na początku II wojny światowej.

Świadectwa byłych więźniów Auschwitz

Główna ceremonia odbyła się na terenie byłego obozu Auschwitz II–Birkenau, w budynku tzw. Centralnej Sauny. Jedynym głosem były świadectwa ocalałych – zarówno tych obecnych na miejscu, jak i archiwalne. Obchody zakończyły modlitwy duchownych różnych wyznań oraz zapalenie zniczy w symbolicznych miejscach pamięci.

27 stycznia na świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.