Koniec z dorabianiem „na dwa etaty”? Kaczyński uderza w lekarzy

Wynagrodzenia lekarzy
Koniec z dorabianiem lekarzy „na dwa etaty”Shutterstock
25 stycznia, 17:49

Jarosław Kaczyński zapowiada rewolucję w służbie zdrowia. Prezes PiS chce zakazu jednoczesnej pracy lekarzy w sektorze publicznym i prywatnym. "Trzeba wybrać jeden model" – grzmiał w Skarżysku-Kamiennej, punktując zarobki sięgające milionów złotych i wady obecnego systemu. Sprawdź, co to oznacza.

Koniec z „przerzucaniem” pacjentów do państwowych szpitali?

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział podczas spotkania w sobotę 25 stycznia 2026 roku w Skarżysku-Kamiennej, które było częścią ogólnopolskiego cyklu „Czas Polski – Program Polaków”, że w nowym programie ugrupowania znajdzie się postulat zakazujący jednoczesnej pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia. Według niego takie rozwiązanie ma uporządkować system wynagrodzeń oraz ograniczyć nadmierne obciążenie personelu medycznego.

Milionowe zarobki lekarzy pod lupą prezesa PiS

O planowanych zmianach Kaczyński mówił podczas niedzielnego spotkania z mieszkańcami Skarżyska-Kamiennej w województwie świętokrzyskim. W trakcie wystąpienia zwrócił uwagę na duże różnice w zarobkach lekarzy, podkreślając, że obecnie wahają się one od kilku tysięcy do nawet milionów złotych.

Nowy program partii: wysokie pensje, ale tylko na jednym etacie

Szef PiS zaznaczył, że wysokie wynagrodzenia dla lekarzy są konieczne ze względu na specyfikę zawodu oraz ryzyko emigracji zarobkowej specjalistów. Jednocześnie zaproponował systemowe rozdzielenie sektora publicznego i prywatnego, wzorowane na rozwiązaniach funkcjonujących w innych państwach. Zgodnie z zapowiedzią, lekarze mieliby wybierać jeden model zatrudnienia. Osoby pracujące w publicznej ochronie zdrowia mogłyby liczyć na bardzo dobre zarobki, ale bez możliwości dodatkowej pracy w prywatnych placówkach.

Sektor prywatny ma być w pełni niezależny od składek obywateli

Kaczyński podkreślił, że wybitni specjaliści powinni mieć szansę na wysokie dochody, o ile zdecydują się na związanie z jednym sektorem. Zapowiedział, że propozycja ta ma zostać wpisana do oficjalnego programu PiS, choć ostateczna decyzja należy do władz partii.

Lider ugrupowania skrytykował też obecne relacje między prywatną a publiczną służbą zdrowia. Zwrócił uwagę na sytuacje, w których prywatne placówki przekazują najtrudniejsze przypadki do szpitali państwowych, mimo że wcześniej czerpały zyski z leczenia pacjentów.

Według Kaczyńskiego sektor prywatny powinien samodzielnie finansować swoją działalność i zapewniać pełne bezpieczeństwo pacjentom, bez przerzucania odpowiedzialności na system publiczny utrzymywany ze składek obywateli.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.