* * *
O zbliżającym się szczycie UE, pakiecie energetyczno-klimatycznym oraz Partnerstwie Wschodnim mają rozmawiać dziś w Warszawie premier Donald Tusk i kanclerz Niemiec Angela Merkel w ramach polsko-niemieckich konsultacji międzyrządowych.
Jak podało Centrum Informacyjne Rządu, planowane jest m.in. spotkanie kanclerz Niemiec i szefa polskiego rządu "w cztery oczy" oraz sesja plenarna pod przewodnictwem Tuska i Merkel.
Niemieckiej kanclerz będą towarzyszyć ministrowie: spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier, spraw wewnętrznych - Wolfgang Schaeuble, środowiska - Sigmar Gabriel, ds. rodziny - Ursula von der Leyen, zdrowia - Ulla Schmidt oraz sekretarz stanu w Urzędzie Kanclerskim Bernd Neumann.
Na godz. 12.45 w kancelarii premiera zaplanowana jest konferencja prasowa szefa polskiego rządu i kanclerz Niemiec.
W trakcie konsultacji międzyrządowych zostaną wręczone wspólne Polsko-Niemieckie Nagrody za 2008 r. za szczególne zasługi dla rozwoju wzajemnych stosunków.
eaw/ awi/ ura/
* * *
Związki zawodowe kolejarzy zapowiedziały na dziś akcję protestacyjną na terenie warszawskiego Dworca Centralnego.
Początek akcji zaplanowany jest na godzinę 11.30, a jej zakończenie na 13.00.
Jak powiedział przewodniczący Rady Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ "Solidarność" Henryk Grymel, powodem akcji jest sprzeciw wobec rządowych planów pozbawienia części przedstawicieli ich zawodu prawa do wcześniejszych emerytur. Chodzi o tzw. "pomostówki".
Grupa PKP uprzedza, że w czasie protestu pociągi będą dojeżdżały na Dworzec Warszawa Zachodnia bądź Warszawa Wschodnia - na tych stacjach będą kończyć trasę również pociągi podmiejskie. Protest może spowodować opóźnienia w kursowaniu pociągów do późnych godzin popołudniowych.
PKP przypomniały, że akcja protestacyjna jest nielegalna.
aop/ krf/
* * *
Duchowy przywódca Tybetańczyków Dalajlama XIV rozpoczyna dziś dwudniową wizytę we Wrocławiu.
Spotka się z prezydentem miasta Rafałem Dutkiewiczem i arcybiskupem Marianem Gołębiewskim, metropolitą wrocławskim w Klasztorze Karmelitanek. Planowane jest także spotkanie z młodzieżą, podczas którego Dalajlama XIV wygłosi 25-minutowy wykład na temat tolerancji. Sześć tysięcy miejscówek wydawanych bezpłatnie szkołom, grupom zorganizowanym oraz indywidualnym osobom rozeszło się błyskawicznie.
Drugiego dnia wizyty Dalajlama XIV spotka się z dziennikarzami oraz odbierze tytuł honorowego obywatela Wrocławia "Civitate Wratislaviensi Donatus 2008".
umw/ iwe/ ura/
* * *
Dzisiaj, po dwóch dniach przerwy, rozpoczną się plenarne obrady Konferencji Klimatycznej ONZ COP 14 w Poznaniu. Rozmowy będą toczyć się w nieformalnych tematycznych grupach. Najważniejszymi tematami będą: przegląd osiągnięć protokołu z Kioto oraz ostateczne rozstrzygnięcia na temat zasad funkcjonowania Funduszu Adaptacyjnego, który ma pomagać krajom rozwijającym się w dostosowaniu do negatywnych zmian klimatycznych.
"Jest pewne nieporozumienie wokół przeglądu Protokołu z Kioto. Kraje rozwijające się chcą głębszej analizy i wyciągnięcia wniosków z realizacji nałożonych na kraje rozwinięte zobowiązań redukcyjnych zapisanych w Kioto. Natomiast kraje rozwinięte, które podlegają jego ograniczeniom, chcą po prostu rozliczenia - czy i w jakim stopniu wypełniły te redukcje" - powiedział PAP polski delegat na COP14 wiceminister Ochrony Środowiska Marek Zalewski.
Ewentualne fiasko w dokonaniu przeglądu ustaleń z Kioto, według ministra Zalewskiego, nie wstrzymuje negocjacji nad opracowaniem nowego porozumienia klimatycznego, które zostanie zawarte w 2009 roku w Kopenhadze.
Przedmiotem innych nieformalnych rozmów państw stron Konwencji Klimatycznej będzie też sposób funkcjonowania Funduszu Adaptacyjnego. W myśl dotychczasowych ustaleń Funduszem zarządzać będzie ONZ poprzez Radę ds. Funduszu Adaptacyjnego, a projekty będą wdrażały ministerstwa krajów zagrożonych zmianami klimatu. W myśl pierwotnego projektu FA miał zarządzać Global Enviromental Found, powiązany z Bankiem Światowym. Ostateczne nieformalne decyzje w tej sprawie mogą zapaść we wtorek wieczorem.
Wypracowane podczas plenarnych obrad dokumenty i wnioski będą w czwartek i piątek dyskutowane podczas spotkania politycznego ministrów ochrony środowiska ze 186 państw. Dopiero po ich zatwierdzeniu staną się oficjalnymi dokumentami COP 14 w Poznaniu.
kpr/ je/
* * *
Sąd Apelacyjny w Łodzi ma dziś rozpoznać apelację w sprawie radnego Samoobrony Jacka P., skazanego na karę dwóch lat i czterech miesięcy więzienia za udział w tzw. seksaferze w Samoobronie.
Od wyroku sądu pierwszej instancji odwołali się zarówno obrońcy radnego, jak i prokuratura. Prokuratura chce wymierzenia oskarżonemu surowszej kary - 2 lat i ośmiu miesięcy więzienia. Obrońcy radnego chcą uchylenia wyroku i zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd pierwszej instancji lub uniewinnienia bądź wymierzenia oskarżonemu kary w zawieszeniu.
W maju tego roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał radnego sejmiku województwa łódzkiego za winnego m.in. nakłaniania Anety Krawczyk - głównego świadka w tej sprawie - do przerwania ciąży oraz narażenia życia i zdrowia kobiety. Uznał także, że Jacek P. usiłował podżegać kobietę do składania fałszywych zeznań.
szu/
* * *
Sąd Apelacyjny w Krakowie ma rozpoznać dziś apelacje od wyroku w sprawie naruszenia dóbr osobistych, jaki zapadł z powództwa kardiochirurga Mirosława G. przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze.
Zatrzymany w lutym ub. roku przez CBA i podejrzany wówczas m.in. o zabójstwo i korupcję - ówczesny ordynator oddziału kardiochirurgii warszawskiego szpitala MSWiA domagał się od Ziobry przeprosin i 70 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Według niego, doszło do tego podczas konferencji prasowej, kiedy ówczesny minister sprawiedliwości powiedział o nim: "już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie".
W wyroku z 25 sierpnia krakowski sąd okręgowy uznał, że Zbigniew Ziobro naruszył cześć lekarza i nakazał mu opublikowanie przeprosin w trzech stacjach telewizyjnych po głównych wydaniach wiadomości. Nakazał mu także zapłatę na rzecz G. 7 tys. zł tytułem zadośćuczynienia.
Od wyroku odwołały się obie strony. Jak dowiedziała się PAP w sądzie pierwszej instancji, Ziobro apeluje co do zasady i podnosi, że dobra osobiste lekarza nie zostały naruszone. Z kolei apelacja kardiochirurga dotyczy wysokości zasądzonego zadośćuczynienia, które jego zdaniem jest zbyt małe.
hp/ pz/