* * *
Sejm zajmie się dzisiaj drugim czytaniem projektu ustawy budżetowej na 2009 rok. Zaplanowano 8-godzinną debatę. Planowana jest też debata nad wnioskiem PiS o odwołanie Bronisława Komorowskiego (PO) z funkcji marszałka Sejmu.
We wtorek rząd przyjął autopoprawkę do projektu przyszłorocznego budżetu, która zakłada 3,7-proc. wzrost PKB. Dochody budżetu państwa z powodu obniżenia prognozy wpływów z podatku od towarów i usług zmniejszą się o 1,7 mld zł. O taką samą kwotę zaplanowano zmniejszenie wydatków budżetowych.
Prawdopodobnie 5 grudnia zwołane zostanie nowe posiedzenie poświęcone głosowaniu nad projektem budżetu. 9 grudnia budżet ma trafić do Senatu. Nawet jeśli Senat zgłosi poprawki, najpóźniej 13 stycznia ustawa powinna zostać wysłana do podpisu prezydenta.
Tuż po debacie budżetowej planowana jest dyskusja nad wnioskiem PiS o odwołanie Komorowskiego.
Klub PiS zarzuca Komorowskiemu m.in. "łamanie zasad parlamentaryzmu". Ma mu też za złe niedawną wypowiedź na temat incydentu w Gruzji z udziałem Lecha Kaczyńskiego. Przeciwne odwołaniu marszałka są nie tylko PO i PSL, ale też klub Lewicy.
ajg/
* * *
Od debaty nad nowelizacją ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która przewiduje likwidację tzw. podatku Religi, Senat rozpocznie dziś o godz. 9. dwudniowe posiedzenie Senatu.
Nowelizacja zakłada zniesienie obowiązku przekazywania przez zakłady ubezpieczeń opłaty ryczałtowej na rzecz NFZ i przeznaczenie zgromadzonych wcześniej środków na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej.
Obecnie towarzystwa ubezpieczeniowe muszą co miesiąc wnosić do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) opłatę ryczałtową na leczenie ofiar wypadków komunikacyjnych. Jej wysokość obecnie to 12 proc. składek pochodzących z ubezpieczenia komunikacyjnego OC.
Senat zajmie się także nowelą Karty Nauczyciela, która zwiększyć ma, w stosunku do innych stopni awansu zawodowego, wynagrodzenie nauczycieli stażystów - czyli rozpoczynających pracę.
agy/ la/
* * *
Premier Donald Tusk będzie dziś gościł w Krakowie. Rano szef rządu wraz z ministrem obrony narodowej Bogdanem Klichem weźmie udział w uroczystym otwarciu nowej siedziby Dowództwa Wojsk Specjalnych. Następnie na Uniwersytecie Jagiellońskim premier wygłosi wykład dla studentów krakowskich uczelni, po czym zwiedzi Wydział Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ. Na koniec wizyty szef rządu odwiedzi Stowarzyszenie "U Siemachy" prowadzące placówki dla dzieci i młodzieży.
rgr/ par/
* * *
Sąd Najwyższy rozpozna dziś zażalenie prokuratury wojskowej na październikową decyzję sądu wojskowego o zwróceniu jej sprawy polskich żołnierzy oskarżonych o zabicie cywilów w afgańskiej wiosce Nangar Khel. Naczelna Prokuratura Wojskowa wnosi w zażaleniu o uchylenie postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z 9 października i o to, by mógł już się zacząć proces.
Postanowieniu WSO prokuratura zarzuca obrazę przepisów postępowania karnego, polegającą na "mylnym uznaniu, że w zebranym w toku postępowania przygotowawczego materiale dowodowym występują istotne braki wskazujące na potrzebę poszukiwania nowych dowodów i niezbędność przeprowadzania czynności procesowych, których wykonanie przez sąd powodowałoby znaczne trudności oraz wskazanie przez sąd do wykonania czynności dowodowych, których przeprowadzenie jest niedopuszczalne lub niemożliwe do przeprowadzenia".
Sąd uzasadniał swą decyzję "istotnymi brakami postępowania", które mają polegać m.in. na niepełnej opinii o obrażeniach u pokrzywdzonych i niedokładnych oględzinach miejsca, z którego prowadzono ostrzał. Zdaniem WSO, także opinia biegłych co do broni i amunicji jest niejasna. Sąd wskazał ponadto na nieprzesłuchanie jako świadków zatrzymanych talibów, gubernatora prowincji, mieszkańców Nangar Khel i dwóch innych wiosek. Ponadto podniesiono m.in. nieuzyskanie przez śledczych korespondencji radiowej prowadzonej przez siły zbrojne ISAF.
Wskutek ostrzału wioski przez polskich żołnierzy w sierpniu 2007 r. na miejscu zginęło sześć osób (w tym troje dzieci), dwie zmarły w szpitalu. Prokuratura wojskowa oskarżyła sześciu żołnierzy o zabójstwo ludności cywilnej, za co grozi dożywocie, jednego żołnierza o ostrzelanie niebronionego obiektu, za co grozi od 5 do 15 lat więzienia. Wszyscy oskarżeni, którzy byli aresztowani, są obecnie na wolności.
wkt/
* * *
Dziś Sąd Apelacyjny w Warszawie ma rozpocząć rozpatrywanie apelacji od wyroku I instancji wobec oskarżonych w głośnej sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika. Apelacje złożyły wszystkie strony procesu: obrona, prokuratura oraz rodzina zamordowanego.
W marcu tego roku Sąd Okręgowy w Płocku uznał winę 10 oskarżonych; jednego uniewinniono. Na dożywocie skazano Sławomira Kościuka (popełnił później w więzieniu samobójstwo) i Roberta Pazika - uznanych za winnych zabójstwa Olewnika. Pozostałych ośmioro - którzy uczestniczyli w porwaniu lub przetrzymywaniu Olewnika - dostało kary od 15 lat (z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po kilkunastu latach) do roku w zawieszeniu. Proces w tej sprawie, której akta liczą ponad 100 tomów, toczył się od października 2007 r.
Do porwania 27-letniego syna przedsiębiorcy z Drobina (Mazowieckie) doszło w październiku 2001 r. Sprawcy zażądali okupu, kilkadziesiąt razy kontaktowali się z jego rodziną. W lipcu 2003 r. przekazano porywaczom 300 tys. euro, ale uprowadzony nie został uwolniony. Jak się potem okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany - Pazik i Kościuk udusili go. Ciało ofiary, torturowanej przed śmiercią, znaleziono dopiero po pięciu latach od porwania i trzech od zabójstwa.
Od 2007 r. trwa śledztwo w sprawie nieprawidłowości w postępowaniu organów ścigania po porwaniu. Dotychczas zarzuty usłyszało trzech policjantów. Żaden z nich nie przyznaje się do winy. Przed sądem dyscyplinarnym ma też stanąć prokurator prowadzący śledztwo.
pz/
* * *
Dziś w Poznaniu zakończą się obrady warsztatu na temat wizji działań na rzecz powstrzymania zmian klimatycznych będącego jedną z trzech platform, podczas których ustalane są założenia głównego dokumentu, który ma być przyjęty na zakończenie Konwencji Klimatycznej COP 14.
Jest to główne wydarzenie drugiego dnia XIV Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) wraz z IV Sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto.
Poza tym uczestnicy obrad będą omawiać sprawy funduszu adaptacyjnego dla najbiedniejszych krajów świata, zapoznają się z raportem na temat rynku gazów cieplarnianych oraz stanowiskiem UE na temat transferu technologii proekologicznych.
W poznańskiej konferencji ONZ, która potrwa do 12 grudnia, bierze udział ponad 10 tys. 600 osób ze 186 krajów świata. Podczas dwutygodniowego spotkania jego uczestnicy mają podsumować dotychczasowe dokonania w dziedzinie ochrony klimatu oraz wyznaczyć zadania na rok 2009, tak aby podczas następnego szczytu w Kopenhadze udało się przyjąć dokument, zastępujący bądź uzupełniający ustalenia Protokołu z Kioto.
kpr/ krf/
* * *
Blisko 200 młodych ludzi z 44 krajów świata przybędzie dzisiaj rano specjalnym pociągiem z Krakowa do Warszawy, aby wziąć udział w spotkaniach w ramach projektu "Ekspres Solidarności", organizowanego przy okazji 25. rocznicy przyznania Lechowi Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla."
Uczestnicy, podczas drugiego dnia swojej podróży po Polsce, wezmą udział w wykładach i dyskusjach na temat totalitaryzmu i sensu walki o wartości, które wygłoszą prof. Władysław Bartoszewski oraz amerykański pisarz George Weigel.
Po południu uczestnicy "Ekspresu Solidarności" będą zwiedzać Warszawę (m.in. Pomnik Bohaterów Getta oraz Muzeum Powstania Warszawskiego), a wieczorem wyruszą pociągiem do Gdańska, gdzie 5 grudnia odbędzie się Forum Młodych - spotkanie młodzieży z laureatami Pokojowej Nagrody Nobla. Udział w spotkaniu potwierdzili m.in. Dalajlama, Michaił Gorbaczow, Adolfo Perez Esquivel, Frederik Willem de Klerk, Szirin Ebadi oraz JosÚ Ramos- Horta.
agy/ la/
* * *
Dziś obchodzimy Światowy Dzień Osób Niepełnosprawnych. Został on proklamowany przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1992 r. na zakończenie Dekady Osób Niepełnosprawnych.
Dzień Osób Niepełnosprawnych świętować będzie m.in. warszawskie Muzeum Narodowe, które przygotowało m.in. ekspozycję rzeźb wykonanych przez osoby głuchoniewidome i pokaz tańca na wózkach inwalidzkich.
Jak co roku uroczystą galę z okazji Światowego Dnia Osób Niepełnosprawnych organizuje Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji. Podczas uroczystości zostaną rozstrzygnięte konkursy: architektoniczny "Warszawa bez barier" oraz dziennikarski "Oczy otwarte". Ponadto już po raz 12. przyznane zostaną Medale "Przyjaciel Integracji".
Według deklaracji osób niepełnosprawnych, w Polsce jest ich ponad 5,5 mln. Oficjalnie zarejestrowanych jest ok. 4,5 mln takich osób.
akw/
* * *
Prokurator ma dziś wygłosić mowę końcową w procesie 23 osób oskarżonych w sprawie niegospodarności w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Łodzi w latach 1999-2000. Według oskarżenia w związku z ich działalnością Fundusz stracił ponad 42 mln zł.
Proces toczył się ponad 2,5 roku. Na ławie oskarżonych zasiadają m.in. b. "baron" SLD i b. poseł Andrzej Pęczaka, b. marszałek województwa z ramienia SLD Waldemar Matusewicz, b. szef łódzkiego PSL Wiesław S., b. prezes Funduszu Marek K. oraz b. członkowie zarządu i rady nadzorczej tej instytucji. Oskarżeni nie przyznają się do winy. Większości grożą kary do 10 lat, a niektórym - do trzech lat pozbawienia wolności.
Zarzuty dotyczą przeznaczania pieniędzy na cele niezgodne ze statutem Funduszu. Inwestycje okazały się chybione i przyniosły wielomilionowe straty Zdaniem prokuratury, olbrzymie szkody przyniosły Funduszowi m.in. zakup akcji Banku Częstochowa czy pożyczki udzielane rodzinie Kazimierza Grabka - "króla żelatyny".
szu/
* * *
Przed sądem okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim ma się dziś rozpocząć proces 20-letniego Kamila P., oskarżonego o zabójstwo 5- miesięcznego chłopczyka. W śledztwie mężczyzna nie przyznał się do zabójstwa. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.
Do tragedii doszło w czerwcu w domu w jednej ze wsi w gminie Szczerców k. Bełchatowa (Łódzkie), gdzie odbywała się alkoholowa impreza. W nocy do pokoju 20-letniej matki dziecka miał przyjść uczestniczący w imprezie Kamil P. Według śledczych, matka wyszła na chwilę do kuchni, aby przygotować dziecku posiłek. Kiedy wróciła, mężczyzny już nie było, natomiast dziecko miało siną główkę, podrapaną twarz, a także kłopoty z oddychaniem.
Dziecko w krytycznym stanie trafiło do bełchatowskiego szpitala; pomimo kilkugodzinnej reanimacja chłopczyk zmarł. Policjanci zatrzymali 20-latka podejrzanego o spowodowanie śmierci dziecka. Mężczyzna był nietrzeźwy. W trakcie przesłuchania przyznał się do spowodowania obrażeń u dziecka; utrzymywał, że upuścił chłopczyka, który - według niego - miał uderzyć główką o wersalkę.