Sprawa wraca w kampanii wyborczej. Przedstawiciele resortu edukacji tonują nastroje, eksperci mówią: potrzebna jest strategia.
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zapowiedział w Radiu ZET, że jako prezydent wprowadziłby zakaz używania smartfonów w szkołach – na czas zajęć uczniowie oddawaliby je do depozytu. W mediach społecznościowych ogłosił, że w najbliższą środę zorganizuje w Sejmie spotkanie w sprawie ustawy „uwalniającej dzieci w podstawówkach od smartfonów”. Wpis skomentowała minister edukacji Barbara Nowacka, podkreślając, że o takich ograniczeniach wspólnie decydują szkoły, rodzice i uczniowie – i że taki model działa.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.