Tekst autoryzowany

Na jej przykładzie można prześledzić, niczym brazylijskiej w operze mydlanej, historię pewnej przyjaźni, pewnego biznesu. I rozstania, które przypomina rozwód wściekłych na siebie współmałżonków, którzy nie szczędzą sił, aby pognębić partnera. Ja nie opowiem się po żadnej ze stron, ta historia będzie miała swój finał w sądzie, który będzie musiał zważyć racje i wydać wyrok. Ale postaram się zrelacjonować ją poprzez dwie - skrajnie różne narracje - zainteresowanych stron i ich prawników.