Co najmniej 28 ludzi zginęło dziś rano w zgranych w czasie zamachach w stolicy Iraku. 68 osób zostało rannych.

W sunnickiej enklawie Kasra w bagdadzkiej dzielnicy Adamija, niedaleko rynku warzywnego, eksplodowały jednocześnie dwa samochody-pułapki. Gdy ludzie zbiegli się, by pomóc rannym, w środek tłumu wszedł zamachowiec-samobójca, detonując ukryty pod ubraniem ładunek. Wśród ofiar jest wielu studentów pobliskiego instytutu sztuk pięknych, a także jedzących śniadanie klientów małych restauracji i kawiarni, położonych wokół placu.

Według irackiej policji, wielu rannych jest w ciężkim stanie.

Także dziś rano doszło do kolejnego zamachu terrorystycznego w Bakubie - stolicy irackiej prowincji Dijala. Terrorystka-samobójczyni wysadziła się w powietrze niedaleko punktu kontrolnego policji. Na miejscu zginęły cztery osoby a 14 zostało rannych - podała miejscowa policja.