Clinton i Trump, czyli dwa bieguny Stanów Zjednoczonych Ameryki

Donald Trump, miliarder z branży nieruchomości, przemawia w trakcie konferencji w Nowym Yorku.
Donald Trump, miliarder z branży nieruchomości, przemawia w trakcie konferencji w Nowym Yorku.Bloomberg / JENNIFER ALTMAN
29 marca 2016

Faworytów do nominacji prezydenckiej demokratów i republikanów łączy tylko Nowy Jork. Właściwie w każdej sprawie mają inne poglądy.

Po niespełna dwóch miesiącach prawyborów jest niemal pewne, że 8 listopada w walce o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych zmierzą się Hillary Clinton i Donald Trump. U demokratów zostały do rozdzielenia jeszcze głosy delegatów z 18 stanów oraz dystryktu federalnego i trzech terytoriów nieinkorporowanych. U republikanów – z 17 stanów, ale straty, które mają senator Bernie Sanders wobec Clinton oraz senator Ted Cruz, a tym bardziej gubernator John Kasich wobec Trumpa, są zbyt duże, by była realna szansa na odwrócenie wyniku rywalizacji.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.