Faworytów do nominacji prezydenckiej demokratów i republikanów łączy tylko Nowy Jork. Właściwie w każdej sprawie mają inne poglądy.
Po niespełna dwóch miesiącach prawyborów jest niemal pewne, że 8 listopada w walce o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych zmierzą się Hillary Clinton i Donald Trump. U demokratów zostały do rozdzielenia jeszcze głosy delegatów z 18 stanów oraz dystryktu federalnego i trzech terytoriów nieinkorporowanych. U republikanów – z 17 stanów, ale straty, które mają senator Bernie Sanders wobec Clinton oraz senator Ted Cruz, a tym bardziej gubernator John Kasich wobec Trumpa, są zbyt duże, by była realna szansa na odwrócenie wyniku rywalizacji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Powiązane
