Jeszcze dziś pierwszoligowy sędzia ze Śląska Albert S. prawdopodobnie usłyszy dwa zarzuty o charakterze korupcyjnym. Prokuratura podejrzewa zatrzymanego mężczyznę o przyjęcie w sumie 10 tys. zł łapówek. Grozi mu do 5 lat więzienia.

"Jest już postanowienie prokuratora o postawieniu sędziemu dwóch zarzutów dotyczących przyjęcia korzyści majątkowych w zamian za nieuczciwe zachowanie" - powiedział dziś szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu Edward Zalewski.

Dodał, że mężczyzna dwukrotnie miał przyjąć po 5 tys. zł łapówki.

Do tej pory wrocławska Prokuratura Krajowa w związku z toczącym się śledztwem dotyczącym korupcji w polskiej piłce nożnej zatrzymała około 160 osób: działaczy PZPN, piłkarzy i sędziów. We wrocławskim sądzie toczy się proces około 20 osób, w tym głównego oskarżonego Ryszarda F., ps. Fryzjer, którzy są oskarżeni o ustawianie meczów.