Kownacki: liczymy, że to Religa przedstawi wniosek prezydenta ws. referendum

28 października 2008

Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki liczy, że to prof. Zbigniew Religa - w imieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego - przedstawi dziś w Senacie wniosek w sprawie referendum dotyczącego służby zdrowia.

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz nie zgadza się, by Religa reprezentował prezydenta w trakcie senackich prac nad projektem postanowienia o referendum w sprawie reformy służby zdrowia.

Borusewicz ocenił, że poseł jest przedstawicielem narodu i nie może być związany żadnymi instrukcjami. Marszałek powołał się też na artykuł 103 konstytucji mówiący, że mandatu posła nie można łączyć z zatrudnieniem m.in. w Kancelarii Prezydenta.

"Gdzieś powinny być granice absurdu"

W ocenie Kownackiego, zarzuty marszałka Senatu są "absurdalne". Jak podkreślił, Kancelaria Prezydenta ma nadzieję, że Borusewicz "zreflektuje" się do czasu debaty w Senacie nad wnioskiem o referendum i zmieni swoją decyzję.

"A gdyby - co wydaje się zupełnie nieprawdopodobne - pan marszałek nie dopuścił do głosu prof. Religi, wówczas pan minister Andrzej Duda wystąpi w imieniu prezydenta" - poinformował Kownacki.

Ale - jak podkreślił - "gdzieś powinny być granice absurdu" i chęci do "tworzenia konfliktu, do wywoływania skandali".

"Jestem w najwyższym stopniu zniesmaczony, bo to dotyka osobę tak godną, jak prof. Religa" - zaznaczył szef prezydenckiej kancelarii.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.