Potocki: Kieszonkowe wotum nieufności

Przed Majdanem na Ukrainie zdarzały się od czasu do czasu tzw. kieszonkowe sądy. Karmannyj sud polegał na tym, że pozwalało się „swojemu” prokuratorowi śledzić własny przekręt, załatwiało „swojego” sędziego na rozprawę i otrzymywało uniewinnienie albo symboliczny wyrok paru hrywien grzywny.

W zamian otrzymywało się gwarancję, że po zmianie władzy na mniej przychylną nie da się wrócić do sprawy. Wszak zgodnie z zasadą „ne bis in idem” nie można być dwukrotnie sądzonym za to samo.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.