Minister sportu Mirosław Drzewiecki potwierdził, że do resortu wpłynęła propozycja działaczy PZPN dotycząca sposobu rozwiązania konfliktu wokół piłkarskiego związku.

"Słyszałem, że taka propozycja wpłynęła już do ministerstwa. Będziemy ją czytać, zapoznamy się z nią, a następnie się do niej odniesiemy" - powiedział Drzewiecki, który kilka minut po godz. 10 przyjechał do gmachu resortu.

Zapytany, czy zamierza odwołać kuratora, odparł: "To nie ja powoływałem kuratora i nie mogę go także odwołać. To leży w gestii Trybunału Arbitrażowego".

W poniedziałek w południe mija termin ultimatum postawionego Polsce przez Międzynarodową Federację Piłkarską. FIFA zażądała uchylenia decyzji o powołaniu kuratora i przywrócenia statutowych władz PZPN; w przeciwnym razie mogą zostać odwołane najbliższe mecze reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata z Czechami i Słowacją (11 i 15 października).