Państwa wydają coraz więcej, aby wesprzeć zmagających się z kryzysem obywateli. Ale Polska ma się czym pochwalić.
Cięcia, oszczędności, zaciskanie pasa. Gdzie? – pyta w swoim najnowszym raporcie bank UBS. – Wydatki na konsumpcję rządów na całym świecie rosły, nie zważając na kryzys, i osiągnęły najwyższy pułap od 1980 r. – twierdzą jego eksperci. I podają powód: w ten sposób władze na całym świecie próbują zniwelować niekorzystny wpływ kryzysu na społeczeństwo. – Pieniędzy na wsparcie swoich obywateli nie szczędzi szczególnie Europa – wtóruje specjalistom z UBS Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)