Jan Filip Libicki napisał projekt ustawy ograniczającej prawa związków zawodowych. W Sejmie mówią nie.
Zapytaliśmy przedstawicieli partii politycznych, co sądzą o projekcie nowego prawa o związkach zawodowych. Zdaniem SLD w ustawie o związkach potrzebne są zmiany kosmetyczne. Według Sojuszu prawdziwy problem duże rozproszenie związków. Były szef „Solidarności” Janusz Śniadek (PiS) przekonuje, że propozycje Libickiego powinny iść w odwrotnym kierunku, i proponuje, by ustalenia komisji trójstronnej były obligatoryjne.

Posłowie by chcieli, ale Sejm mówi: "Nie!"