Polskie służby stać na PRISM, ale zapewniają, że nas nie inwigilują

komputer, wojsko, internet
komputer, wojsko, internetShutterStock
11 lipca 2013

Polskie służby mają możliwości techniczne, by inwigilować telefony i e-maile obywateli według schematu PRISM ujawnionego przez Edwarda Snowdena. Twierdzą jednak, że tego nie robią.

Takie działania byłyby w stanie podjąć ABW i jednostka wojskowa NIL, która zajmuje się SIGINT-em, czyli wywiadem elektronicznym. NIL pracuje obecnie na potrzeby misji w Afganistanie. Rzecznik prasowy Dowództwa Wojsk Specjalnych mjr Krzysztof Plażuk powiedział DGP, że nie widzi wspólnego mianownika pomiędzy aferą PRISM a tym, czym zajmują się takie jednostki jak NIL. A takie działania w kraju podczas pokoju byłyby złamaniem prawa.

Służby prasowe ABW zapytane, czy dysponują narzędziami do inwigilacji elektronicznej, odpowiadają lakonicznym komunikatem. – Wykonujemy swoje zadania w ramach obowiązującego w Polsce prawa – mówi DGP rzecznik agencji Maciej Karczyński.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png