Pozew o zapłacenie ponad 12 milionów złotych za korzystanie od 1998 r. z nieruchomości należącej do Kościoła oraz wydania budynku domaga się Kuria Metropolitalna w Poznaniu od Skarbu Państwa. W piątek w tej sprawie trafił pozew do sądu.

W budynku działa Ogólnokształcąca Szkoła Baletowa, której organem założycielskim jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"Ministerstwo, mimo naszych kilkuletnich starań, nie zdecydowało się na polubowne załatwienie sprawy. Odnosimy wrażenie, że Skarb Państwa uważa, że jakoś to będzie" - powiedział w piątek na konferencji prasowej prawnik kurii mecenas Mikołaj Drozdowicz.

Żądana kwota (12 850 444 złotych) to zapłata za bezumowne korzystanie z nieruchomości od 1998 roku do dnia złożenia pozwu i jest wyliczona na podstawie operatu rzeczoznawcy opierającego się na średnich kosztach wynajmu nieruchomości w Poznaniu przez Skarb Państwa.

Reklama

Odzyskane od Skarbu Państwa pieniądze kuria chce przeznaczyć na działania w sferze kultury i edukacji: na rozbudowę i rozwój Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu.

"Chcemy przekazać je na rozbudowę i rozwój Muzeum Archidiecezjalnego w Poznaniu - w przededniu 1050. rocznicy przyjęcia chrztu przez Mieszka I, placówka ta staje się szczególnie ważna dla historii i kultury polskiej, eksponując zbiory związane z początkiem państwowości Polski oraz dziejami najstarszej polskiej diecezji. Chcemy też przeznaczyć te środki na rozwój szkolnictwa katolickiego oraz na materialne wsparcie dla uczniów szkół katolickich z najuboższych rodzin" - powiedział ekonom archidiecezji poznańskiej ks. Henryk Nowak.

Zabytkowy budynek, dawniej należący do kompleksu budynków pojezuickich, w 1954 r. odebrały Kościołowi władze komunistyczne pod pretekstem konieczności odbudowy. Przejęcia budynku dokonano na podstawie dekretu o rozbiórce i naprawie budynków zniszczonych i uszkodzonych wskutek wojny.

Zgodnie z dekretem instytucja, która naprawiła budynek mogła z niego korzystać przez okres, który odpowiadał procentowi uszkodzenia nieruchomości, nie dłużej jednak niż 50 lat. Stopień uszkodzenia nieruchomości kościelnej ustalono na 73,53 proc., a zatem okres użytkowania wynosił maksymalnie 37 lat. Ponieważ odbudowa zakończyła się w 1957 r., nieruchomość powinna zostać zwrócona Kościołowi najpóźniej z upływem 1994 r., wolna od obciążeń z tytułu dokonanej naprawy. Tak się nie stało.

W tym czasie parafia Farna, jako właściciel nieruchomości, proponowała zawarcie umowy, która regulowałaby dalsze wykorzystywanie budynku na potrzeby szkoły baletowej przez Skarb Państwa.

"Władze państwowe odrzuciły tę propozycję, a następnie - w 1996 r. - wystąpiły przeciwko Kościołowi na drogę sądową, próbując przejąć nieruchomość w drodze zasiedzenia. W 2007 r. Skarb Państwa prawomocnie przegrał sprawę o zasiedzenie, a teraz chcemy odzyskać nasze należności" - powiedział mec. Drozdowicz.

W 2008 r. kuria w sądzie w Warszawie złożyła zawezwanie do próby ugodowej w sprawie zwrotu należnej zapłaty za korzystanie z nieruchomości. "Zawezwanie to nie doprowadziło do ugody, ale spowodowało przerwanie biegu przedawnienia w odzyskaniu należności, której właściciele od użytkownika mogą domagać się tylko za 10 minionych lat" - dodał prawnik kurii. Stąd żądanie zapłaty od Skarbu Państwa od 1998 roku.