Postępowanie ze szczątkami to kwestia rzetelności

Dr Marcin Warchoł, karnista, wicedyrektor Instytutu Prawa Karnego na Uniwersytecie Warszawskim
Dr Marcin Warchoł, karnista, wicedyrektor Instytutu Prawa Karnego na Uniwersytecie WarszawskimDGP / Wojtek Górski
27 września 2012

Czy prawo przewiduje specjalne procedury związane z identyfikowaniem zwłok w razie takiej katastrofy?

Żaden przepis nie mówi, jak postępować w takim przypadku z ludzkimi szczątkami. Jest to kwestia staranności i rzetelności prowadzonego postępowania. Opracowane są niepisane zasady przeprowadzania oględzin w kryminalistyce i udziału organu procesowego w sekcji. Medycyna sądowa lotnicza także dokładnie opracowała metodykę co do badania tego rodzaju ciał.

W przypadku katastrofy np. nad Lockerbie każdy szczątek poddawany był badaniom DNA, bo taka była decyzja prowadzącego postępowanie. Należy pamiętać, że polscy prokuratorzy zostali dopuszczeni do aktywnego udziału w czynnościach śledczych wykonywanych przez stronę rosyjską. W związku z tym przy zabezpieczaniu szczątków powinni brać czynny udział. Krótko mówiąc, patrzeć na ręce strony rosyjskiej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Powiązane