Rosja ogrywa Polskę, bo pozwalają na to międzynarodowe przepisy

Jadwiga Sztabińska redaktor naczelna
Jadwiga Sztabińska redaktor naczelnaDGP
17 kwietnia 2012

Co mamy po wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie zbrodni katyńskiej? Rosja oświadczyła krótko: wyrok jest raczej satysfakcjonujący i zrównoważony, ale musimy go dokładnie zbadać.

Jarosław Gowin, minister sprawiedliwości, również mówił o satysfakcji, bo przecież trybunał uwzględnił większość zarzutów rodzin ofiar NKWD z 1940 r. W podobnym tonie brzmiały inne komentarze w Polsce. I rzeczywiście są powody do satysfakcji. Raz, bo wbrew zapowiedziom rosyjskiej prasy sprawę wygraliśmy na poziomie proceduralnym. Dwa, bo w uzasadnieniu trybunał jasno powiedział, że mord na polskich oficerach to zbrodnia wojenna, która nie ulega przedawnieniu.

Pozostało 47% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.