Minimum państwa w wersji maks - czyli pomysły polityków na urzędników

29 sierpnia 2011

Żadna z głównych partii nie deklaruje przed wyborami znaczącego ograniczenia liczby urzędników. Przeciwnie, pod pretekstem zwiększenia pomocy socjalnej zamierzają one poszerzać kadry – wykwalifikowane w obsłudze komputera.

Wszystkie partie ciszej lub głośniej mówią o zmianach organizacji rządu i jego zaplecza. Jednak tylko nieliczni przebąkują o konieczności zmniejszenia liczby urzędników czy deregulacji przepisów, a przy tym jednocześnie wysuwają postulaty rozbudowy aparatu pomocy socjalnej czy objęcia nadzorem państwa nowych dziedzin życia. Efekt – ani nie będzie w Polsce nie ubędzie urzędników, ani nam się żyło łatwiej.

Silniejszy prezydent

Najdalej w planach reorganizacji struktur państwa idzie Prawo i Sprawiedliwość, które proponuje zmiany ustrojowe polegające na wzmocnieniu roli premiera i rządu oraz prezydenta i Senatu, przy osłabieniu dotychczasowych kompetencji Sejmu czy Trybunału Konstytucyjnego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.