Systemowe reformy mamy już za sobą. Teraz trzeba się zająć ich dopracowaniem i odbiurokratyzowaniem kraju.
Edukacja, służba zdrowia, finanse publiczne i upraszczanie przepisów – zdaniem ekspertów z Rady Monitorującej „DGP” te dziedziny przyszły rząd powinien zacząć porządkować w pierwszej kolejności. Najważniejsze: zlikwidować bariery, które powodują złe funkcjonowanie państwa.
Polska ma ogromne rezerwy, których uwolnienie spowodowałoby przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Uproszczenie przepisów dla przedsiębiorców, a więc likwidacja barier utrudniających im działanie, spowodowałoby, że w ciągu 10 lat nasz PKB zwiększyłby się o dodatkowe 14 proc. Czyli w tym roku zamiast prognozowanego wzrostu PKB o 3,8 proc. moglibyśmy liczyć na 5,2 proc. Dostrzega to prof. Krzysztof Rybiński, rektor Wyższej Szkoły Informatyczno-Ekonomicznej w Warszawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.