Wczoraj formalnie działalność zainaugurowała Europejska Służba Działań Zewnętrznych, czyli unijna dyplomacja.
Zaczęło się od falstartu – z powodu braku porozumienia w sprawie budżetu na przyszły rok pracę na razie mogło zacząć tylko jej najwyższe kierownictwo.
Pieniądze to – obok rozdziału stanowisk między poszczególnymi państwami – najbardziej drażliwa sprawa w funkcjonowaniu nowo powstałej instytucji. ESDZ ma mieć do dyspozycji budżet w wysokości 9,5 mld euro. Jej szefowa, Brytyjka Catherine Ashton, dostała pensję w wysokości ok. 321 tys. euro rocznie, co czyni ją najlepiej opłacaną kobietą politykiem w świecie zachodnim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.