Od chwili objęcia władzy po socjalistce Michelle Bachelet w marcu tego roku polityka redukcji zapowiedziana przez Pinerę doprowadziła do zwolnienia 2 500 pracowników sektora publicznego.

Chilijskie związki zawodowe przypomniały, że Pinera zapowiedział ograniczenie się do redukcji i zmian jedynie na stanowiskach obsadzanych tradycyjnie "z klucza politycznego".

Tymczasem - twierdzą przywódcy związkowi - prezydent zwalnia "urzędników, gońców, kierowców, techników i specjalistów z różnych dziedzin", zatrudnionych przez poprzednią administrację. (PAP)

ik/ mc/

6886994