„Blisko godziny 14.40 (13.30 czasu polskiego) w kierunku Lwowa leciały dwa wrogie (pociski hipersoniczne) Kindżał. Siły obrony powietrznej je unieszkodliwiły” – napisał w sieciach społecznościowych mer Lwowa Andrij Sadowy.
Podkreślił, że na razie nie ma informacji o tym, by w wyniku ataku ucierpieli ludzie. Nic nie wiadomo również o ewentualnych uszkodzeniach budynków.
Wcześniej Sadowy pisał, że we Lwowie działa obrona powietrzna. Media pisały, że w mieście słychać było eksplozje.
Jeszcze wcześniej Siły Powietrzne Ukrainy ogłosiły, że w Rosji wzbił się w powietrze samolot MiG-31K, który przenosi rakiety Kindżał. Alarm powietrzny ogłaszano na terytorium całego kraju. (PAP)