Niemal gotów jest już pełen stenogram z zapisu rozmów w kabinie pilotów Tu-154M – dowiedział się „DGP”. W oczyszczeniu nagrania z szumów wykorzystano metody opracowane przez ekspertów ABW.
Stworzony w moskiewskim laboratorium stenogram oznaczony numerem 1 był pełen białych plam. – Nie stosowaliśmy żadnych metod poprawy dźwięku. Chcieliśmy uniknąć zarzutów o manipulację – tłumaczy „DGP” jeden ze śledczych. Niemal wszystkie te fragmenty zostały już odczytane. – Pozostają kwestie formalne. Sprawdzamy teraz, czy np. nagranie nie było zmanipulowane. W naszej ocenie nie było żadnych ingerencji – wyjaśnia nam jeden z rozmówców.
Chodziło również o inny aspekt sprawy. Słuchający nagrań Polacy i Rosjanie każdy z kontrowersyjnych fragmentów nagrania uznawali za niezrozumiały. – Źle przez nas zinterpretowana końcówka jakiegoś słowa mogłaby mieć dla śledztwa kolosalne znaczenie i skierować je na błędny tor – wyjaśnia prokurator.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.