W niedzielę kraje strefy euro i Międzynarodowy Fundusz Walutowy uzgodniły szczegóły pakietu pożyczek dla Grecji.

Skala zadłużenia tego kraju wywiera niekorzystną presję na euro, którego wartość wobec dolara spadła w czwartek o 1 proc., a w piątek o kolejne 0, 54 proc. - komentuje BBC.

Wielu analityków uważa, że Grecja nie innego wyboru, jak poprosić UE o pomoc, ponieważ nie zdoła zebrać na rynkach finansowych wystarczających (i niezbyt wysoko oprocentowanych) sum, by spłacić swoje długi.

Ateny - aby obsłużyć zadłużenie - muszą do końca maja pożyczyć 11 mld euro, a do końca roku 54 mld euro - przypomina BBC. (PAP)

fit/

int.