Zostajemy w Afganistanie, ale kto dowodzi?

15 kwietnia 2010

Polskie wojsko zostanie w Afganistanie przez następne pół roku – zdecydował marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. W ciągu tego czasu w dowództwie wojska sporo się zmieni.

Marszałek podjął decyzję o przedłużeniu pobytu polskiego kontyngentu jako pełniący obowiązki głowy państwa po tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To decyzja czysto techniczna – wniosek o przedłużenie (i zwiększenie liczebności) wojska w Afganistanie rząd skierował do prezydenta w połowie marca. Lech Kaczyński zamierzał go podpisać.

Dotychczasowe postanowienie o użyciu polskiego wojska w ramach operacji w Afganistanie obowiązywało do 13 kwietnia i przewidywało użycie 2,2 tys. osób, w tym 200 w odwodzie strategicznym, który na przełomie stycznia i lutego został wysłany, by wzmocnić kontyngent. Nowe rozporządzenie Bronisława Komorowskiego zwiększa polski kontyngent do trzech tysięcy żołnierzy i pracowników (do 2600 na miejscu i kolejnych 400 w odwodzie w kraju).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.