Władisław Surkow, który według rosyjskich mediów stoi za pomysłem utworzenia państwowej wyszukiwarki, to prawdziwy człowiek renesansu.
Pisze powieści, komponuje, a co najważniejsze, jest autorem kilku idei, które definiują współczesną Rosję. To on wymyślił termin prokremlowską młodzieżówkę Nasi i podmoskiewską dolinę krzemową, która ma powstać jeszcze w tym roku.
Surkow, obecnie wiceszef administracji prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, to od lat najbardziej wpływowy Czeczen w Federacji Rosyjskiej. Jego ojciec Andarbiek Dudajew pracował jako nauczyciel w szkole w czeczeńskim miasteczku Duba-Jurt. Sam Surkow, znany pod panieńskim nazwiskiem swojej matki, skończył ekonomię, jednak wcześniej studiował też w szkole reżyserskiej i Moskiewskim Instytucie Stali i Stopów. Po studiach – jak sam twierdzi – służył na Węgrzech jako artylerzysta, choć w 2006 r. minister obrony Siergiej Iwanow ujawnił, że Surkow zaliczył służbę w... specnazie GRU, czyli oddziałach bojowych wywiadu wojskowego.