We wniosku złożonym w piątek, a opublikowanym w poniedziałek, amerykański resort sprawiedliwości kwestionuje przyznanie tym osadzonym tych samych praw konstytucyjnych, co więźniom z bazy Guantanamo.
W oczekiwaniu na werdykt władze USA zażądały by sąd federalny odroczył wyrok z początku kwietnia.
Sprawa dotyczy czterech więźniów: dwóch Jemeńczyków, Afgańczyka i Tunezyjczyka. Sędzia John Bates 2 kwietnia orzekł, że Jemeńczycy i Tunezyjczyk mają prawo do rozpatrzenie spraw przed sądem amerykańskim.
Sędzia odrzucił tym samym wniosek rządu USA, aby odmówić im tego prawa, i stwierdził, że ich przypadek jest w zasadzie identyczny ze sprawami więźniów przetrzymywanych bezterminowo w bazie Guantanamo na Kubie.
W ubiegłym roku amerykański Sąd Najwyższy zadecydował, że więźniowie z Guantanamo mogą kwestionować swe uwięzienie przed sądami w USA. (PAP)
zab/