We wtorek w rozmowie z dziennikarzami Wałęsa powiedział, że łączył go ze Stelmachowskim sposób myślenia.
"Nie wiem skąd, ale on miał jakieś takie myślenie wieśniacko- rolnicze, a więc krótkie, precyzyjne, jak najkrótszymi drogami, a do tego był profesorem. Zawsze mnie to zastanawiało, że on utrzymał tamto myślenie, a jednocześnie dołożył nowoczesne myślenie" - powiedział b. prezydent.
Według Wałęsy sposób myślenia Stelmachowskiego sprawiał, że dobrze się z nim pracowało. "Jego argumenty były nie do odrzucenia" - powiedział b. prezydent.
Wałęsa przypomniał jedno z haseł, jakim posługiwał się Stelmachowski. "Zawsze podchodził do wszystkiego z bolszewicką szczerością. To mnie śmieszyło, bo bolszewik i szczerość, to mi nie bardzo leży, a on miał takie hasło i do dziś mam je w pamięci: jak ktoś mówi o Stelmachowskim, to mi się przypomina +z bolszewicką szczerością+" - powiedział b. prezydent.