Jak poinformował PAP rzecznik płockiej policji Piotr Jeleniewicz, do zatrzymania doszło podczas zasadzki zorganizowanej przed jednym z hipermarketów na peryferiach miasta. Ze względu na dobro prowadzonych czynności, policja odmawia podania szczegółów akcji.

Według naczelnika płockiego CBŚ Andrzeja Grabowskiego, sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone dalsze zatrzymania.

Na razie ujawniono, że do zatrzymania doszło po informacji, iż w Płocku dojdzie do przekazania znacznej ilości narkotyków. Przed jednym z hipermarketów funkcjonariusze zatrzymali opla vectrę, którym podróżowało troje młodych ludzi - dwóch mężczyzn i kobieta. Wszyscy są mieszkańcami Sierpca pod Płockiem. W ich samochodzie znaleziono 1,5 kg białego proszku. Po sprawdzeniu okazało się, że to amfetamina.

Za wprowadzenie do obiegu znacznej ilości narkotyków grozi kara do 10 lat więzienia. (PAP)

mb/ saw/