Konflikty polityczne postrzegamy jako przeciąganie liny między Polakami a Obcymi – takim uproszczeniem bardzo często kwitujemy wiele zawiłości naszej historii. Do takiej perspektywy przywykliśmy też dlatego, że zawiera prawdę.
Tak – Targowica miała obce poparcie, tak – rozbiorów dokonali obcy, tak – powstania były przeciw państwom obcym, tak – komunizm przyjechał z zagranicy (i tyle dobrego można o nim powiedzieć, że po dekadzie stalinizmu zaczął się ten „polski” komunizm trochę odklejać od sowieckiego wzorca). Wiele jednak naszych konfliktów wcale nie było polsko – niepolskich, chyba że z zasady uznamy zwaśnionych z nami Polaków za obcy wyrób, tyle że w polskojęzycznym opakowaniu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.