Coraz mniej par decyduje się na sakramentalne „tak”. Wyjątkiem jest Podkarpacie

Coraz mniej par decyduje się na sakramentalne „tak”. Wyjątkiem jest Podkarpacie
Dziennik Gazeta Prawna
16 lipca 2018

Na sakramentalne „tak” decyduje się obecnie o 11 proc. nowożeńców mniej niż przed piętnastoma laty.

W ubiegłym roku wśród ogółu nowych małżeństw 62,3 proc. było zawartych w kościołach oraz związkach wyznaniowych (po ceremonii muszą zostać zarejestrowane w ciągu pięciu dni w urzędach stanu cywilnego). Natomiast w najlepszych pod tym względem latach 2001–2002 było to 73,4 proc.

Z raportu na ten temat przygotowanego przez prof. Piotra Szukalskiego, demografa z Uniwersytetu Łódzkiego, wynika, że mniej ślubów wyznaniowych zawieranych jest na terenie całego kraju, zarówno na wsi, jak i w miastach. Najmniej jest ich w zachodniej Polsce na tak zwanych Ziemiach Odzyskanych – w woj. zachodniopomorskim i woj. lubuskim (odpowiednio 47,7 proc. i 50,5 proc.). Natomiast w południowo-wschodniej części kraju liczy się nadal przede wszystkim sakrament. Bo mimo spadku zainteresowania kościelnymi ślubami notowanego w ostatnich kilkunastu latach, na Podkarpaciu ponad 74 proc. zawieranych małżeństw było wyznaniowych. – Zmniejszanie się liczby takich związków wynika między innymi z powiększającej się laicyzacji społeczeństwa oraz wzrostu częstości zawierania małżeństw powtórnych, w których przynajmniej jeden z nowożeńców jest po rozwodzie – ocenia prof. Szukalski. Bo liczba rozpadających się małżeństw jest dość duża i co roku znacznie przekracza 60 tys. To dlatego, jak szacuje demograf, w ubiegłym roku wśród nowych małżeństw 20,1 proc. było po „przejściach” – o ponad 7 pkt proc. więcej niż na przełomie obecnego wieku.

W przyszłości będzie ich prawdopodobnie jeszcze więcej, ponieważ wiek ok. 40 lat osiągają najliczniejsze roczniki z boomu urodzeniowego z przełomu lat 70. i 80. Do największej liczby rozwodów dochodzi właśnie wśród osób w wieku 40–49 lat.

W przypadku Kościoła katolickiego osobom rozwiedzionym przez sąd cywilny, które wcześniej zawarły małżeństwo sakramentalne, odmawia się obrządku religijnego, gdy chcą zawrzeć nowy związek. A stwierdzenie nieważności małżeństwa przez trybunał kościelny, które umożliwia ponowny ślub przed ołtarzem, jest czasochłonne i bardzo skomplikowane. Można się więc spodziewać, że odsetek małżeństw kościelnych nadal będzie się kurczyć.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.