Od jednej do czterech osób zginęło w wybuchu, do którego doszło w niedzielę w turystycznej części Kairu. Kilkanaście osób jest rannych - podały egipskie źródła policyjne.

Według agencji Reutera, wśród zabitych jest dwóch obcokrajowców, ale ich narodowości jak dotąd nie ustalono. Agencje AP i AFP informują, że zginęła jedna osoba pochodząca z Francji.

Rannych zostało kilkunastu ludzi, w większości cudzoziemcy. Wśród nich są turyści francuscy, niemieccy i austriaccy.

Do wybuchu doszło przed kawiarnią w pobliżu słynnego targowiska Chan al-Chalili, niedaleko meczetu Husajna.

Pierwsze doniesienia mówią, że eksplodował niewielki ładunek wybuchowy, rzucony z przejeżdżającego motocykla. Znaleziono też drugi ładunek, który został rozbrojony przez saperów.

Rejon eksplozji został otoczony policyjnym kordonem

Na miejsce wysłano psy wyszkolone w poszukiwaniu ładunków wybuchowych.