Tylko w czwartek w wyniku izraelskiej ofensywy zginęło około 20 Palestyńczyków, w tym kobiety i dzieci. Służby ratownicze skorzystały z trzygodzinnej przerwy w bombardowaniu, by zebrać ciała leżące w gruzach budynków lub pozostawione w strefach walk.
"Bilans wzrósł do 763 osób po zebraniu wielu ciał z obszarów, do których nie mieliśmy dostępu, zwłaszcza w Dżabalii, Atatrze i Zeitun (dzielnicy miasta Gaza)" - powiedział szef służb ratowniczych w Strefie Gazy Muawija Hassanein.
Według rzecznika izraelskiej armii do tej pory w ofensywie lądowej zginęło 6 żołnierzy, a jeden na początku nalotów.