Uczelnie kuszą nowymi kierunkami, twierdząc, że odpowiadają one na potrzeby rynku pracy i oczekiwania kandydatów. Jednak z sondy DGP wynika, że większość nowości to sprawdzone już gdzie indziej rekrutacyjne hity.
Dziś tysiące absolwentów szkół średnich poznają wyniki matur. To moment, który rozstrzygnie, czy dostaną się na wymarzone studia, gwarantujące im dobry start na rynku pracy. Szczególnie że w tym roku akademickim uczelnie prześcigają się w prezentowaniu nowych kierunków, które – przynajmniej w teorii – mają być odpowiedzią na dynamicznie zmieniające się potrzeby pracodawców. W praktyce bowiem, jak wynika z analizy DGP, zdecydowana większość nowych kierunków to powielanie sprawdzonych już rozwiązań. Przykładem jest logopedia, która po sukcesach na innych uczelniach pojawiła się w tym roku na Uniwersytecie Jagiellońskim.
– Zainteresowanie jest ogromne – na 60 miejsc zgłoszono już 186 kandydatów, a rekrutacja jeszcze się nie zakończyła – mówi Adam Koprowski, rzecznik UJ.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.