Do ministra nauki były kierowane liczne pytania dotyczące m.in.: możliwości zawieszania kształcenia w przypadku nieprzewidzianego wydarzenia losowego lub długotrwałej choroby doktoranta, korzystania przez niego ze zwolnienia lekarskiego oraz wypłaty w tych przypadkach stypendium doktoranckiego. Zgodnie bowiem z obecnym brzmieniem art. 204 ust. 3 ustawy z 20 lipca 2018 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1571 ze zm.), kształcenie w szkole doktorskiej może być zawieszone jedynie w przypadku korzystania z urlopów związanych z rodzicielstwem. Jednocześnie istnieje możliwość określenia w regulaminie szkoły doktorskiej innych przerw, na przykład z uwagi na stan zdrowia doktoranta, potrzebę opieki nad członkiem rodziny, konieczność długookresowego wyjazdu zagranicznego, czy też nieprzewidzianą sytuację losową. W takich sytuacjach ustawa nie nakazuje wstrzymania wypłaty stypendium doktoranckiego. Jest ono zatem wypłacane, prowadząc tym samym do wyczerpywania limitu czterech lat, przez które doktorant – co do zasady – pobiera to świadczenie. Przerwy w kształceniu doktoranta niewynikające z ustawy, a przewidziane jedynie w regulaminie szkoły doktorskiej, nie wpływają również na terminy ustawowo określonych czynności w procesie kształcenia, takich jak złożenie indywidualnego planu badawczego, przeprowadzenie oceny śródokresowej czy złożenie rozprawy doktorskiej.
„Celem proponowanej zmiany jest uelastycznienie zasad z uwzględnieniem innych okoliczności uzasadniających zawieszenie niż związane z rodzicielstwem” – wyjaśnia Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Zatem, zgodnie z propozycją resortu, w regulaminie szkoły doktorskiej będą mogły zostać wskazane powody zawieszenia kształcenia przez doktoranta inne niż wynikające z przebywania na urlopie związanym z rodzicielstwem. Zawieszenie dokonane w tym trybie nie będzie mogło trwać łącznie dłużej niż 12 miesięcy w całym okresie kształcenia w szkole doktorskiej. W tym czasie nie będzie wypłacane stypendium doktoranckie oraz nie będą biegły terminy na wyznaczenie promotora, złożenie indywidualnego planu badawczego, przeprowadzenie oceny śródokresowej czy złożenie rozprawy doktorskiej.
Resort chce też doprecyzować zasady wypłacania świadczeń w razie choroby i macierzyństwa. Dziś za okresy niezdolności do kształcenia doktoranci zachowują prawo do stypendium doktoranckiego. Oznacza to, że nie przysługują im świadczenia w razie choroby i urlopu związanego z rodzicielstwem, nawet gdy są objęci dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, a także nie mają prawa do zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w czasie trwania obowiązkowego ubezpieczenia wypadkowego. Tym samym, mimo opłacania przez szkoły doktorskie i doktorantów składek na ubezpieczenia, doktoranci nie odnoszą z tego tytułu realnych korzyści.
„Celem proponowanej zmiany jest objęcie doktorantów systemem ubezpieczeń społecznych i możliwością uzyskiwania świadczeń z tego tytułu” – zapowiada MNiSW.
Resort chce też, aby naukowcy mieli zagwarantowany dłuższy dostęp do infrastruktury badawczej i informatycznej. MNiSW wyjaśnia, że kształcenie w szkole doktorskiej kończy się złożeniem rozprawy. Z tą chwilą osoby tracą status doktoranta. „Z sygnałów kierowanych do ministra wynika, że w czasie po złożeniu rozprawy, a przed uzyskaniem stopnia doktora, osoby nie będąc już formalnie związanymi z podmiotem prowadzącym szkołę doktorską, mogą mieć trudności z korzystaniem z jego zasobów (informatycznych, finansowych, sprzętowych, laboratoriów), co de facto nie pozwala na prowadzenie badań, czasami niezbędnych do przygotowania się do obrony rozprawy doktorskiej. Zgodnie z nowymi regulacjami tym osobom zostanie zapewniona możliwość dalszego korzystania z infrastruktury naukowej mimo utraty statusu doktoranta” – wskazuje resort.
Rząd ma przyjąć projekt w III kw. 2025 r. ©℗
Podstawa prawna
Etap legislacyjny
Projekt wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów