Nie ma zgody na sprawdzanie wykształcenia migrantów w drodze administracyjnej

biznes dokumenty
ShutterStock / David Gyung
21 listopada 2024

Aż 11-krotnie wyższe koszty oraz nawet kilkuletnie procedury – taki będzie skutek nałożenia na Narodową Agencję Wymiany Akademickiej (NAWA) wymogu wydawania decyzji administracyjnych w odniesieniu do spraw z zakresu uznawalności wykształcenia na poziomie wyższym. Minister nauki ostrzega przed wprowadzeniem takiej regulacji.

Chodzi o projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wyeliminowania nieprawidłowości w systemie wizowym Rzeczypospolitej Polskiej, nad którym pracuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ). Jednym z jego celów jest lepsza weryfikacja osób, które przyjeżdżają do Polski na studia. Dotychczas cudzoziemcy z krajów trzecich nadużywali tej możliwości, traktując wizę studencką jako przepustkę do strefy Schengen. W praktyce jednak na uczelniach nigdy się nie pojawiali. Dlatego rząd chce lepiej weryfikować zagranicznych kandydatów na studia w Polsce. MSZ zaproponował, aby NAWA zajmowała się potwierdzaniem wykształcenia średniego oraz uprawnień do kontynuacji kształcenia, jak również potwierdzaniem równoważności dyplomów w drodze decyzji administracyjnych.

– Nie wyrażam zgody na wprowadzenie przepisów przewidujących prowadzenie przez NAWA postępowań administracyjnych – podkreśla Dariusz Wieczorek, minister nauki, w piśmie do MSZ.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.