Aby skorzystać z wakacji składkowych już w grudniu 2024 r., przedsiębiorca musi koniecznie złożyć wniosek w listopadzie. Jednak niektóre warunki ma też spełnić w październiku.
W ramach wakacji składkowych przedsiębiorca nie płaci za siebie składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalnej, rentowych, wypadkowej i ew. dobrowolnej chorobowej) oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy za jeden miesiąc kalendarzowy w roku kalendarzowym. Nie obejmują one natomiast składek na ubezpieczenie zdrowotne ani tych, które odprowadza za swoich pracowników czy innych zatrudnionych. Korzystający z wakacji składkowych nadal jest uczestnikiem systemu ubezpieczeń społecznych. Składki, na które uzyska zwolnienie, pokryje budżet państwa w kwotach naliczonych od najniższej podstawy wymiaru go wiążącej. Przebywający na „wakacjach składkowych” nic zatem nie traci, a wręcz zyskuje. Zrefundowane przez budżet i zapisane na jego profilu składki objęte ulgą wlicza się bowiem na poczet jego przyszłej emerytury lub renty, a także uprawniają go one do świadczeń krótkoterminowych z ubezpieczeń społecznych, np. zasiłku chorobowego czy opiekuńczego. Dodatkowo, jeśli w trakcie „wakacyjnego” miesiąca zachoruje albo nawet zakończy działalność gospodarczą, nie odbije się to ujemnie na jego koncie. Z budżetu państwa zostaną wówczas pokryte pełne składki (tj. za cały miesiąc), a nie pomniejszone.
Dla kogo nowa ulga
Instytucja wakacji składkowych jest dedykowana dla najmniejszych firm, tj. dla przedsiębiorcy, który prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą (DG) samodzielnie lub w formule spółki cywilnej na podstawie ustawy – Prawo przedsiębiorców lub przepisów odrębnych, a więc głównie – posiadający wpis do CEiDG (art. 17a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 497 ze zm.; dalej u.s.u.s.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.