Kierowca musi się stawić do pracy, 
nawet gdy jego pojazd jest unieruchomiony

Awaria samochodu. Pomoc drogowa
Awaria samochodu. Pomoc drogowaShutterstock
29 sierpnia 2024

Nasz pracownik nie przyszedł na odprawę kierowców. Napisał tylko e-maila, że ciężarówka się zepsuła i odstawił ją do serwisu. Stwierdził więc, że nie może wykonywać swoich obowiązków dopóty, dopóki pojazd nie będzie naprawiony. Nie wyrażaliśmy jednak na to zgody. Pracownik nie złożył również wniosku o urlop. Czy możemy w związku z tym zwolnić go dyscyplinarnie za naruszenie obowiązków pracowniczych?

Obowiązki pracownicze określa art. 100 kodeksu pracy (dalej: k.p.). Zgodnie z nim pracownik musi wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Pracownik jest obowiązany w szczególności przestrzegać czasu pracy, regulaminu pracy oraz ustalonego w zakładzie pracy porządku. Naruszenie tych obowiązków może uprawniać pracodawcę do rozwiązania stosunku pracy.

Na uwagę zasługuje art. 52 par. 1 pkt 1 k.p., z którego wynika, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych. W orzecznictwie sądowym akcentuje się, że nie można akceptować postępowania pracownika polegającego jedynie na elektronicznym zawiadomieniu pracodawcy dzień przed urlopem o zamiarze wzięcia urlopu. Pracownik nie może jedynie zawiadomić o urlopie i nie oczekiwać na uzyskanie zgody w jakiejkolwiek formie ‒ telefonicznej, e-mailowej lub SMS-owej. Takie zachowanie pracownika należy zakwalifikować jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu art. 52 par. 1 pkt 1 k.p. (tak uznał Sąd Okręgowy w Tarnowie w wyroku z 24 października 2019 r., sygn. akt IV Pa 46/19). Podobnie uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 3 kwietnia 2001 r., sygn. akt I PKN 587/00. SN stwierdził, że nieobecność pracownika, który nie stawia się do pracy, samodzielnie „udzielając” sobie urlopu wypoczynkowego, a więc jedynie zawiadamiając pracodawcę, że będzie korzystał z urlopu wypoczynkowego, jest nieobecnością nieusprawiedliwioną, która może uzasadniać rozwiązanie z nim stosunku pracy na podstawie art. 52 par. 1 pkt 1 k.p.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.