Sejm wprowadził rządowe poprawki do nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Ograniczają one wysokość renty wdowiej i zmniejszają grono uprawnionych. Choć propozycje nie uzyskały poparcia sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, ostatecznie zostały zaaprobowane przez posłów podczas III czytania.
Rząd zaproponował poprawkę, zgodnie z którą emerytura lub renta byłaby zwiększana najpierw o 15 proc. (od 1 lipca 2025 r. do 31 grudnia 2026 r), a potem o 25 proc. drugiego świadczenia. Zgodnie z pierwotnym, obywatelskim projektem owdowiała osoba mogłaby zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 proc. renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub pobierać rentę po nim w całości, a do tego 50 proc. swojego świadczenia. Kwota wypłat nie mogła jednak przekroczyć trzykrotności przeciętnej emerytury w Polsce. Ten limit także chciał zmienić rząd. Na jego obniżenie do trzech emerytur minimalnych też nie zgodziła się sejmowa komisja.
– Poprawki wybijają zęby temu projektowi – krytykował rządowe propozycje Jan Mosiński, poseł PiS, na posiedzeniu komisji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.