Za posługiwanie się tytułem zawodowym psychologa lub udzielanie świadczeń psychologicznych przez osobę niemającą prawa wykonywania zawodu będzie grozić kara ograniczenia wolności albo grzywny.
Skazany będzie mógł zostać także pracodawca, który dopuści do udzielania świadczeń psychologicznych osoby, które nie mają uprawnień. Tak wynika z planów rządu. W wykazie prac Rady Ministrów znalazła się informacja na temat projektu ustawy o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów.
Już dziś osoba, która świadczy usługi psychologiczne, nie mając prawa wykonywania zawodu psychologa, podlega teoretycznie karze ograniczenia wolności albo grzywny. Problem w tym, że uchwalona w 2001 r. ustawa o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1026) pozostaje martwa. Nie jest możliwe uzyskanie prawa wykonywania zawodu psychologa i dokonanie wpisu na listę psychologów, bo samorząd zawodowy psychologów nie został powołany. Ustawa w wielu miejscach jest też niezgodna z konstytucją i prawem unijnym. Potrzebne są zatem zupełnie nowe regulacje. Tylko w ten sposób można uporządkować rynek, zapewnić odpowiedni standard świadczeń i możliwość weryfikacji kompetencji osób wykonujących zawód psychologa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.