Tarcza zetnie odprawy. Wiele wątpliwości interpretacyjnych wokół rządowego projektu

Z projektu wynika, że limit będzie dotyczył nie tylko odpraw wypłacanych w związku z rozwiązaniem umów o pracę, lecz także kontraktów cywilnoprawnych (zlecenia, dzieła, umów o świadczenie usług) albo w razie ustania odpłatnego pełnienia funkcji
kryzys koronawirus pieniądze ShutterStock
28 maja 2020

W czasie pandemii świadczenia na zakończenie zatrudnienia będą wynosić maksymalnie 26 tys. zł. Zyskają na tym przedsiębiorstwa, w tym te publiczne.

4533781-u1092d-graf-20b1-20odprawy-20z-20ustawy-20o-20zwolnieniach-20grupowych-20-p.jpg

Przedsiębiorstwo dotknięte skutkami pandemii będzie mogło obniżyć świadczenia należne w związku z zakończeniem zatrudnienia. Zapłaci zwolnionemu maksymalnie 26 tys. zł. Takie rozwiązanie przewiduje projekt tarczy 4.0, nad którym prace rozpoczął wczoraj Sejm. Firmy, w tym także publiczne, zaoszczędzą w ten sposób na hojnych odprawach przewidzianych np. w układach zbiorowych lub pakietach socjalnych (czasem na warunkach przesadnie korzystnych dla pracowników, np. w wysokości kilkudziesięciu pensji). Projekt wywołuje jednak wiele wątpliwości interpretacyjnych.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.