Szok wywołany pandemią powoli mija. Mając świadomość powagi sytuacji, zaczynamy rozumieć, że nie ma powrotu do świata, w którym dotychczas funkcjonowaliśmy.
Wielu z nas zaczęło rozumieć, jaka jest waga dobrze zorganizowanej służby zdrowia. Prawie wszyscy doświadczyliśmy konsekwencji lockdownu. Większość z nas zaczyna rozumieć, że świat, w którym funkcjonujemy, staje się nową normalnością. Dotyczy to państw, firm i poszczególnych ludzi. Niektórzy z nas czekają na moment, w którym ogłosimy, że uporaliśmy się z pandemią. Inni zaczynają traktować obecny stan jako nową rzeczywistość i przestają używać tej sytuacji do wytłumaczenia swoich słabości. Łatwo się domyślić, kto wyjdzie obronną ręką z tych trudnych czasów.
Zachęcając do tego, aby życie z pandemią zacząć traktować jako normalność, ani na chwilę nie lekceważę powagi sytuacji. Apeluję bardzo mocno, abyśmy przestrzegali zasad, które uznaliśmy za standard w warunkach pandemii. Co w tych nowych uwarunkowaniach powinny robić państwa? Pandemia obnażyła w każdym z nich słabość służby zdrowia. Należy mądrze inwestować w ochronę zdrowia, przy założeniu, że pandemia jest czymś, co musi być wpisane w funkcjonowanie każdego państwa. Wierzę mocno, że na poziomie osób odpowiedzialnych za służbę zdrowia w poszczególnych państwach słabości systemów zostały zdefiniowane i wyznaczają kierunek rozwoju.