statystyki

Czyczerski: Sprzedaż w sieci ostro rośnie, ale obecnie nie zastąpi sklepów [WYWIAD NPBP]

autor: Patrycja Otto16.04.2020, 10:09; Aktualizacja: 22.07.2020, 12:03
Aby przetrwać każdy kryzys, potrzebny jest przede wszystkim plan. I to nie jeden, a kilka, a my odrobiliśmy pracę domową i chcemy wykorzystać kryzys jako katalizator zmian naszego biznesu, w szczególności w zakresie jego nierentownych elementów.

Aby przetrwać każdy kryzys, potrzebny jest przede wszystkim plan. I to nie jeden, a kilka, a my odrobiliśmy pracę domową i chcemy wykorzystać kryzys jako katalizator zmian naszego biznesu, w szczególności w zakresie jego nierentownych elementów.źródło: ShutterStock

- Obecny kryzys to katalizator zmian w firmie. Wierzymy, że jesteśmy dobrze przygotowani na czas po pandemii. Pozytywnie oceniamy zarówno tarczę antykryzysową 1.0, jak również tzw. tarczę finansową, za którą odpowiada PFR i zamierzamy skorzystać z pomocy, która będzie nam przysługiwać - mówi w rozmowie z DGP Marcin Czyczerski, prezes zarządu CCC.

Jakiś czas temu media obiegła informacja o tym, że CCC może zabraknąć płynności z powodu koronawirusa. Jak wygląda sytuacja w spółce?

Takie „spekulacje” wprowadzają zamieszanie i nerwowość na i tak już rozchwianej giełdzie. Nie ma tu znaczenia, której spółki owe plotki dotyczą – są po prostu szkodliwe dla całego rynku kapitałowego. Wszystkie istotne informacje mogą i powinny pochodzić wyłącznie z danej spółki i jej oficjalnych kanałów informacyjnych. Inaczej są to tylko „spekulacje”.

CCC realizuje swój plan. Jego główną częścią jest emisja akcji, z której zamierzamy pozyskać 400–500 mln zł. Dzięki tej emisji chcemy przygotować się na wypadek, gdyby kryzys się przedłużał. Trudności dotykają wszystkich detalistów w Polsce i Europie, którzy muszą zmierzyć się z zamknięciem sklepów stacjonarnych. Faktem jest, że sytuacja ogólnie jest trudna, ale jesteśmy przekonani, że nie będzie trwała zbyt długo. Początki powrotu do normalności widać już na rynku czeskim i austriackim, gdzie następuje stopniowe luzowanie restrykcji i otwieranie sklepów.

I co potem?

Wierzymy, że jesteśmy dobrze przygotowani na czas po kryzysie. Widzimy, że udało nam się dopasować ofertę produktową do rosnących oczekiwań klientów, działają nowe technologie, mamy – w naszej ocenie – świetny e-commerce, który w pierwszym kwartale 2020 r. odnotował dynamiczny, 40-proc. wzrost, w efekcie którego udział przychodów online w sprzedaży grupy w I kwartale 2020 r. wzrósł do 43 proc. wobec 28 proc. rok wcześniej.

Oczywiście pandemia ma i będzie miała istotny wpływ na wyniki spółki. Pierwszy kwartał 2020 r. zakończyliśmy przychodami na poziomie 944 mln zł, czyli niższymi o 9 proc. niż rok wcześniej. Spadek przychodów był jednak efektem drastycznego spadku ruchu w pierwszej połowie marca oraz zamknięcia w drugiej połowie marca większości sklepów. W naszych scenariuszach nie przewidujemy utraty płynności. Rozpatrujemy rozmaite warianty, które sprawią, że wyjdziemy wzmocnieni z tego kryzysu.

Czy firma opracowała plan ratunkowy? Jakie działania zostały już podjęte?


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję