Z Michałem Szczerbą rozmawia Magdalena Rigamonti
Magdalena i Maksymilian Rigamonti
W której pan jest bandzie, panie pośle?
W bandzie?
W drużynie.
W swojej. Zawsze w swojej. Jestem przede wszystkim warszawskim posłem. Wynajętym przez ludzi do roboty. Chociaż ostatnio z posłem Jońskim w kontrolnym duecie.
Przecież w Platformie są frakcje, koterie, i to od dawna.
A ja od 2007 r. wygrywam wybory, wchodzę do parlamentu, bez względu na odległe miejsca na listach. Niektóre z nich uważano za tzw. miejsce niebiorące. A to 26., a to 15., później dziewiąte i siódme.